W Poznaniu rozpoczął się drugi dzień obrad IX. Kongresu Kobiet

W niedzielę na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich rozpoczął się drugi dzień obrad IX. Ogólnopolskiego Kongresu Kobiet. W popołudniowej sesji mają wziąć udział trzy byłe pierwsze damy: Danuta Wałęsa, Jolanta Kwaśniewska i Anna Komorowska.
W Poznaniu rozpoczął się drugi dzień obrad IX. Kongresu Kobiet
W IX. Ogólnopolskim Kongresie Kobiet bierze udział ponad 5 tys. osób (fot.kongreskobiet)

W trwającym od soboty IX. Ogólnopolskim Kongresie Kobiet bierze udział ponad 5 tys. osób. W niedzielę, 10 września uczestniczki wezmą udział w dyskusjach i panelach poświęconych m.in. roli kobiet w samorządach (z udziałem prezydenta Poznania, Jacka Jaśkowiaka), kwestii polityki w kulturze, a także debatach na temat filozofii feministycznych. Będą ponadto dyskusje na temat uchodźców, roli kobiet w mediach czy niealimentacji.

Ostatniego dnia Kongresu odbywać się będą również warsztaty wspierające rozwój duchowy, przełamujące stereotypy czy pomagające kobietom w pogodzeniu roli matki z rolą kobiety sukcesu.

Jednym z głównych wydarzeń ostatniego dnia Kongresu będzie sesja plenarna, w której swój udział zapowiedziały trzy byłe pierwsze damy: Danuta Wałęsa, Jolanta Kwaśniewska oraz Anna Komorowska.

Późnym popołudniem natomiast nastąpi ogłoszenie i wręczenie Nagrody Kongresu Kobiet oraz zaprezentowanie tegorocznej deklaracji Kongresu.

Pełnomocniczka prezydenta Poznania ds. przeciwdziałania wykluczeniom, Marta Mazurek powiedziała , że IX. Kongres Kobiet w Poznaniu już można uznać za wielki sukces. Jak mówiła: "Poznań może być dumny, bo ten Kongres to ogromny sukces organizacyjny i na pewno merytoryczny, ponieważ cała sala wypełniona po brzegi świadczy o tym, że to był bardzo dobry pomysł, by wyjechać z Warszawy do Poznania; że Poznań te oczekiwania spełnił i że Wielkopolska potrzebowała Kongresu Kobiet".

Mówiąc o najważniejszych - z punktu widzenia kobiet - problemach do rozwiązania, wskazała m.in. to, że wciąż nie istnieje w Polsce partnerski model związku.

"Dbanie o dom spada na kobiety, który opiekując się jeszcze dziećmi, osobami starszymi - wykonują kolejny etat. Rzeczywistość mamy taką, że kobiety muszą być na rynku pracy - i to bardzo dobrze - ale jeśli wchodzimy na rynek pracy, to poza obowiązkami rodzinnymi, musimy się też zmierzyć ze szklanymi sufitami, czyli niewidzialnymi barierami" - powiedziała.

Zdaniem Mazurek w Polsce wciąż dużym problemem jest luka płacowa, czyli nierównomierne zarobki w zależności od płci pracownika, a także brak kobiet na wyższych stanowiskach kierowniczych w firmach i przedsiębiorstwach. Ponadto - jak wskazała - kobiety muszą nadal walczyć z niealimentacją oraz problemami związanymi z samotnym rodzicielstwem.

"Samodzielne rodzicielstwo to w znakomitej większości rodzicielstwo kobiet, czyli mamy samodzielne matki. Problemem jest kwestia nieodpowiedniego systemu, który ściąga alimenty, a w razie niemożności ich ściągania - brak odpowiedniego systemu wsparcia dla samodzielnych rodziców. Ta tematyka też będzie jednym z głównych tematów Kongresu" - podkreśliła Mazurek.

Wśród gości IX. Ogólnopolskiego Kongresu Kobiet znalazł się m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, Henryka Bochniarz, Jerzy Buzek, Małgorzata Fuszara, Danuta Huebner, Kazimiera Szczuka i Barbara Nowacka.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Co do niskich płac to pretensje do p. Bochniarz. Niech ta działaczka podejmie działania w imieniu pracodawców, żeby płace nie tylko kobiet ale i mężczyzn były takie same jak na Zachodzie Europy, jesteśmy w jednej liberalnej i z "wartościami" UE to i płace powinny być równe. Zatem Panie Bu...zek, Bochniarz, europosłanki, Fuszera do dzieła. rozwiń

czekam na efekty, 2017-09-10 12:18:41 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE