„Nie gap się”, bo zostaniesz gapowiczem

25 września br. odbyła się wspólna akcja edukacyjna Krajowego Rejestru Długów, Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie oraz MPK Wrocław, uświadamiająca pasażerom, jakie konsekwencje może mieć jazda bez biletu.
„Nie gap się”, bo zostaniesz gapowiczem
Z najnowszego badania przeprowadzonego przez IMAS International dla Krajowego Rejestru Długów wynika, że 39 proc. korzystających z komunikacji miejskiej uważa, że gdyby wszyscy płacili za bilety, to warunki, w jakich codziennie podróżują pasażerowie poprawiłyby się.

W opinii badanych, przy zwiększeniu wpływów ze sprzedaży biletów, spółki zajmujące się obsługą komunikacji w mieście zostałyby dofinansowane w taki sposób, by mogły zainwestować np. w klimatyzację w pojazdach lub rozbudowę siatki połączeń.

26 proc. z badanych uważa, że zmniejszenie liczby osób podróżujących bez biletu mogłoby mieć realny wpływ na obniżenie ceny biletów komunikacji miejskiej. 33 proc. uważa, że są zbyt drogie  dla pasażerów.

Do jazdy na gapę przyznało się około 18 proc. pasażerów komunikacji miejskiej. Swoje zachowanie tłumaczyli najczęściej zapominalstwem lub niedostępnością biletów.

Jednak aż 36 proc. z nich wskazało, że jeżdżą bez ważnego biletu licząc na to, że po prostu uda im się uniknąć kontroli, a 33 proc. że oszczędza w ten sposób pieniądze.

Przejazdy na gapę znacznie częściej deklarują mężczyźni, niż kobiety. Płeć piękna ma mniejsze skłonności do ryzyka, dlatego do niekasowania biletu przyznaje się tylko 39 proc. kobiet.

Pośród notowanych w Krajowym Rejestrze Długów gapowiczów również przeważają mężczyźni – stanowią oni 62 proc. wszystkich osób wpisanych do KRD w związku z podróżą komunikacją miejską bez ważnego biletu.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.