Afera na Westerplatte: Nie pozwolili odczytać Apelu Pamięci

Podczas obchodów 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej żandarm wojskowy zablokował harcerza, by ten nie mógł odczytać Apelu Pamięci.
Afera na Westerplatte: Nie pozwolili odczytać Apelu Pamięci
Rocznica II Wojny Światowej na Westerplatte: Apel Pamięci zablokowany przez wojsko (fot.twitter.com/PremierRP)

W piątek (1 września) nad ranem na gdańskim Westerplatte odbyły się obchody 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża tradycyjnie jak co roku odczytany miał zostać Apel Pamięci. Od 1999 roku zaszczyt odczytania apelu należy do harcerzy. Zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami, między MON i miastem Gdańsk tak miało być i tym razem - apel miał odczytać harcmistrz Artur Lemański. Jednak uniemożliwiono mu wejście na mównicę.

Cały artykuł i film zobacz tutaj

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

A ja uważam, że pan Siemoniak miał rację i, że ten harcerz wcale nie powinien odczytywać apelu.

Tak chciało PO, 2017-09-11 13:57:28 odpowiedz

To już jest chamstwo do kwadratu...co te dranie pisowskie wyrabiają??????????????Biorą przykład z dobrego człowieka Łukaszenki???A apel smoleński był?

weteran, 2017-09-01 17:41:42 odpowiedz

Mamy w Polsce totalitaryz pislamski który jest równy toatalitaryzmowi muzułmańskiemu.

szok, 2017-09-01 10:54:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE