Anna Grodzka uratuje warszawską operę?

  • Przegląd Prasy/Gazeta Co Jest Grane
  • 10-09-2013
  • drukuj
Warszawska Opera Kameralna boryka się z problemami finansowymi, a jej sytuacja jest fatalna. Założyciel i wieloletni dyrektor instytucji, Stefan Sutkowski, złożył w zeszłym roku rezygnację. Nowy dyrektor, Jerzy Lach przedstawił nowe plany WOK, które mają uratować sytuację instytucji.
Anna Grodzka uratuje warszawską operę?
Jednym z takich pomysłów jest wystawienie opery o transseksualizmie. - czytamy w gazecie "Co Jest Grane". Zostanie napisana specjalnie na zamówienie dyrektora WOK-u przez Piotra Pacewicza i Antoniego Komasę-Łazarkiewicza o transseksualizmie. Wystawi ją Michał Znaniecki.

Ja sobie bardzo dużo obiecuję po tym tytule i myślę, że to też zbuduje nowy wizerunek Warszawskiej Opery Kameralnej. - mówi CJG dyr. Lach. - Będzie to opera mówiąca o tożsamości seksualnej.

Bohaterem będzie posłanka Anna Grodzka, ale dyr. Lach zaznacza, że najbardziej interesuje go "człowiek ze swoimi problemami egzystencjalnymi, więc mam nadzieję, że dyskusja wokół nie będzie spłaszczonym mówieniem, że to o Annie Grodzkiej".

Na pytanie czy nie oburzy to wielu osób, dyr. lach mówi, że Gombrowicz lub Witkacy też nie pasują do skostniałej, tradycyjnej Warszawskiej Opery Kameralnej. Zmiany są konieczne.- dodaje.

WOK musi coś zrobić, by poprawić swoje finanse i zachęcić warszawiaków do odwiedzenia swojej placówki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE