Apel niepodległościowy w Płocku

Około 1,5 tys. osób wzięło udział w obchodach Narodowego Święta Niepodległości w Płocku (woj. mazowieckie). Podczas mszy odprawionej w płockiej katedrze biskup pomocniczy tej diecezji Roman Marcinkowski przypomniał, że "ojczyzna to wielki, zbiorowy obowiązek".
Apel niepodległościowy w Płocku
Po mszy, w której uczestniczyli m.in. posłanka PO Julia Pitera i senator PiS Marek Martynowski, a także samorządowcy, kombatanci i młodzież, odbył się uroczysty apel przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Na płycie grobu uczestnicy obchodów złożyli kwiaty.

Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski (PO), przemawiając podczas apelu powiedział, że od postawy samych Polaków, ich pracy i odpowiedzialności zależy to, jak korzystamy z wolności. "To, co dziś robimy z naszą wolnością, zależy tylko i wyłącznie od nas" - podkreślił.

Wcześniej, podczas mszy, bp Marcinkowski modlił się słowami: "Nas, świętujących 94. rocznicę odzyskania niepodległości, wybaw Boże od nienawiści, kłótni i niezgody, od codzienności zatrutej kłamstwem, obłudą i cynizmem, od zadufania w sobie i pogardy dla innych, od deptania bożych przykazań, od głupoty udającej mądrość, od brudu udającego czystość, od niewoli udającej wolność".

Przed rozpoczęciem eucharystii prosił też: "Spraw Panie, abyśmy swoje talenty i siły skupili wokół tych wartości, które decydują o sile kraju, o zdrowiu i trwałości rodziny, o stanie edukacji, kultury i nauki, o sile moralnej, kondycji całego narodu".

W homilii, wspominając dzieje Polski, od powstania jej państwowości po czasy współczesne, bp Marcinkowski wymieniał najważniejsze historyczne wydarzenia, miejsca i postacie. Przypomniał m.in. marszałka Józefa Piłsudskiego, prymasa Stefana Wyszyńskiego i papieża bł. Jana Pawła II oraz ich słowa o ojczyźnie.

Bp Marcinkowski wspomniał też o katastrofie smoleńskiej w 2010 r. "Myśląc i mówiąc Polska, sięgam pamięcią do tragedii smoleńskiej. To też moja ojczyzna. Czy dowiem się prawdy?" - powiedział. Dodał, że zasłyszana kiedyś przez niego mądrość mówi: "jeśli Bóg będzie w twoim życiu na pierwszym miejscu, to wszystko będzie na swoim miejscu".

"Kiedy myślę o Polsce dzisiaj, to chciałbym, aby tutaj, między Bugiem a Odrą, Tatrami a Bałtykiem, Bóg był na pierwszym miejscu, tak jak było w historii. Chcę widzieć troskę Polaków o dom ojczysty" - mówił bp Marcinkowski.

Msza święta w katedrze Wniebowzięcia Najświetszej Marii Panny i apel przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Płocku były tam głównymi punkatmi obchodów święta odzyskania przez Polskę niepodległości. Wcześniej kwiaty złożono pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego i pomnikiem poety, żołnierza Legionów Polskich, płocczanina Władysława Broniewskiego. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.