Apelują o zmiany w prawie

Przedstawiciele samorządów lokalnych, władz woj. małopolskiego oraz instytucji i służb odpowiedzialnych za zabezpieczenie przeciwpowodziowe rozmawiali 5 czerwca w Krakowie o sytuacji w regionie.
Apelują o zmiany w prawie

W gabinecie wojewody małopolskiego Stanisława Kracika starostowie z zalanych terenów przedstawili sytuację w swoich powiatach. Poruszyli m.in. problem konieczności wprowadzenia zmian prawnych, które umożliwią szybkie oczyszczenie terenu międzywala z krzaków i drzew tamujących odpływ wody.

Wojewoda Stanisław Kracik zaapelował o jak najszybsze podliczenie strat tak, aby w 10 dni można było zgłosić te dane od Unii Europejskiej, która ma przekazać Polsce pieniądze na usuwanie skutków powodzi.

Marszałek Marek Nawara przypomniał o działaniach podejmowanych przez samorząd województwa, który przeznaczył ze swojego budżetu 45 mln zł na usuwanie skutków powodzi, dwukrotnie przekazał pieniądze dla Małopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie (najpierw 6 mln zł, a następnie 11 mln zł), przede wszystkim na najpilniejsze potrzeby związane z naprawą uszkodzonych walów.

Marszałek wystąpił także do premiera z wnioskiem o przekazanie województwu 300 mln zł na usuwanie szkód, w tym 60 mln zł w formie zaliczki na likwidację zniszczeń wymagających natychmiastowego usunięcia. Marek Nawara zwrócił się również do ministra rolnictwa Marka Sawickiego o przyznanie Małopolsce 10 mln zł z Centralnego Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych na odbudowę zniszczonych dróg rolniczych w regionie.

Marek Nawara zwrócił uwagę, że duże pieniądze przekazuje się na usuwanie szkód, a zbyt małe na inwestycje mające poprawić zabezpieczenie przeciwpowodziowe. Tymczasem tam, gdzie przeprowadzono takie inwestycje wały oparły się naporowi wody.

Podczas spotkania poruszono także problem strażaków ochotników. Zwrócono uwagę na ich ogromne zaangażowanie w walkę z powodzią, a jednocześnie na problemy, jakie stwarzają pracodawcy, którzy nie chcą dawać strażakom urlopów i grożą im konsekwencjami prawnymi, w tym zwalnianiem z pracy.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A co z odpowiedzialnością za fiasko rozmów,. Fiasko będzie gdy się okaże, że spotkali się, żeby mówić a nie żeby powiedzieć. Spotkali się jak zwykle w Polsce, żeby ktoś mógł odhaczyć, że urzędnicy podjęli się przeciwdziałać następnym powodziom. Kto się chce założyć, że zaczęło się na spotkaniu i na ...spotkani się skończy a powodzie jak były tak będą. Mądrala D. Tusk niedawno się wypowiedział do powodzian, że mają to co sobie wybrali, zapomniał ten mądrala powiedzieć, że wybrali, z tych, których im wpisał na listę wyborczą, że społeczeństwo samo nie ma możliwości wybrać swojego przedstawiciela. Tak samo jak teraz, społeczeństwo nie ma możliwości wybrać Prezydenta RP, ponieważ żadnej debaty się nie prowadzi, nie będzie się prowadziło. B. Komorowski chyba tak samo myśli jak Jacek Kurski o społeczeństwie baranów. Nie ważne dobro kraju, nie ważne dobro społeczeństwa, ważne aby dorwać się do koryta. A sondaże przecież wykazują duże poparcie dla następnego mądrali. rozwiń

Roman Olwiński, 2010-06-07 15:07:42 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE