• PARTNERZY PORTALU

Atrakcyjność Pomorza rośnie dzięki imprezom kulturalnym

• Dzięki funduszom samorządu wojewódzkiego powstał m.in. Teatr Kameralny w Sopocie.
• Większość inwestycji kulturalnych w regionie zrealizowano ostatnio dzięki UE.
• Ubywa gości w „tradycyjnych” muzeach. Na popularności zyskują imprezy plenerowe.
Atrakcyjność Pomorza rośnie dzięki imprezom kulturalnym
Budowa siedziby Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego należy w ostatnich latach do największych inwestycji w sektorze kultury na Pomorzu. (Fot. Mat. Pras. Teatru Szekspirowskiego / Rafał Małko)

Frekwencja w wydarzeniach kulturalnych w Pomorskiem, takich jak spektakle i imprezy masowe jest wysoka, a inwestycje w kulturę podniosły atrakcyjność turystyczną regionu - oceniają władze samorządu wojewódzkiego. W wielu imprezach uczestniczą przyjezdni.

- Mówiąc o inwestycjach kulturalnych na Pomorzu w ostatnich latach trzeba wspomnieć o bolesnych zaszłościach. Trójmiasto i cały region właściwie przez cały okres PRL było bardzo zaniedbane w tym aspekcie. Warunki, w jakich pracują do tej pory niektóre muzea są dramatyczne. W naszym poczuciu więc, część inwestycji to nie było fundowanie czegoś ekstra, jakiejś „fontanny z wodotryskami”, ale przede wszystkim nadrabianie zaległości - powiedział PAP dyrektor Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego Władysław Zawistowski.

Większość inwestycji kulturalnych w Pomorskiem zrealizowana została w ostatnich latach z wykorzystaniem pieniędzy z Unii Europejskiej.

Do największych z nich, pod względem wkładu własnego samorządu województwa, należały: budowa siedziby Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego (ponad 13,6 mln zł), rozbudowa Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni (ponad 5,1 mln zł), rewaloryzacja i adaptacja kościoła św. Jana w Gdańsku na kulturalne Centrum św. Jana z zachowaniem funkcji sakralnych (ok. 2,9 mln zł), rozbudowa filii Muzeum Pomorza Środkowego w Swołowie (ponad 1,9 mln zł), budowa pawilonu wystawienniczo-edukacyjnego przy Grodzisku w Sopocie (ponad 1,9 mln zł).

- Były też inwestycje, o czym mówię z dumą, finansowane w 100 procentach z funduszy samorządu województwa. To się swego czasu odbiło szerokim echem w Polsce, bo doszło do tego zanim jeszcze ruszyła fala unijnych pieniędzy - powstał pierwszy teatr, będący przebudową starego kina, czyli Teatr Kameralny w Sopocie. Kolejne takie przedsięwzięcie to np. adaptacja na Centrum Edukacji Archeologicznej zabytkowego spichlerza Błękitny Baranek - nadmienił.

Zdaniem Zawistowskiego kultura w systemie prawnym, jaki istnieje w Polsce, zawsze musi liczyć na dotacje.

- W przypadku Pomorza ten zysk z kultury jest absolutnie oczywisty. Dzięki temu, że mamy tyle instytucji kultury, atrakcyjnych miejsc koncertowych, teatralnych i wystawienniczych możemy przedstawić bogatą i zróżnicowaną ofertę, która - co ciekawe i odmienne w porównaniu do dużych innych miast w Polsce - ma swój szczyt sezonu latem. Dla przykładu, Teatr Wybrzeże na najwyższych obrotach działa w miesiącach letnich, a aktorzy na urlopy idą dopiero jesienią. Teatrowi Kameralnemu w Sopocie zdarzało się grać w lipcu przy pełnej publiczności w lipcu o godz. 22 - uzasadnił.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE