Bankrutujące biuro podróży milczy

We wtorek 4 września rano do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Warszawie dotarły informacje o problemach biura podróży Filiz. Na razie nie udało się skontaktować z zarządem spółki.
Bankrutujące biuro podróży milczy

ZAKTUALIZOWANY. Jak wynika z informacji uzyskanych od jednego z pracowników biura, poza granicami kraju – w Turcji przebywają 2 osoby. Do Polski wrócą najprawdopodobniej w sobotę. Z nieoficjalnych ustaleń wynika też, że wycieczki wykupiło ok. 1500 osób.

Czytaj też: Marszałek za zmianami w usługach turystycznych

Według mazowieckiego urzędu marszałkowskiego, biuro posiada dwie gwarancje ubezpieczeniowe w Signal Iduna. Pierwsza z nich obowiązująca do 25 czerwca br., opiewa na kwotę ponad 166 tys. zł. Natomiast druga obowiązuje do 25 czerwca 2013 r. i wynosi ponad 231 tys. zł.

Jak dotąd biuro podróży Filiz nie złożyło do urzędu oświadczenia o niewypłacalności. Dodatkowo nie ma kontaktu z zarządem spółki. Zgodnie z zapisami ustawy, jeżeli biuro nie złoży oświadczenia o niewypłacalności, a zachodzą przesłanki świadczące o niewypłacalności biura podróży, marszałek województwa ma możliwość wydania oświadczenia o niewypłacalności biura. Jest to bowiem warunek uruchomienia gwarancji ubezpieczeniowej.

Klienci biura mogą uzyskać informacje pod numerem telefonu (22) 59 79 544.

Na stronie internetowej biura pojawił się komunikat, informujący o tym, że „zarząd przeprasza swoich klientów za wszelkie utrudnienia oraz niespełnienie ich marzeń z powodu upadłości spółki”.


To kolejne biuro podróży, które od początku wakacji ogłosiło swoją upadłość. Pierwszym biurem było Sky Club, które organizowało wyjazdy pod własną marką oraz Triady. Dalej upadały m.in.: Alfa Tour z Poznania, Africano Travel, Blue Rays.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE