Będzie nowe miejsce na kulturalnej mapie Katowic?

Utworzenia w Szopienicach, dzielnicy Katowic, Galerii Hilarego Krzysztofiaka chce filmowiec i senator Kazimierz Kutz. Galerię widziałby nie tylko jako miejsce prezentacji twórczości malarza, ale także jako miejsce spotkań mieszkańców ze śląską kulturą.

Galeria poświęcona twórczości wywodzącego się z Szopienic Hilarego Krzysztofiaka miałaby być miejscem "żywym", wzbogacającym nie tylko lokalną społeczność.

"Wielokrotnie o tym myślałem. Pomysł polega na tym, aby zaadaptować dom, w którym mieszkał, i zrobić w nim oryginalny obiekt kulturalny, otwarty na ludzi przez dwadzieścia cztery godziny na dobę" - powiedział Kazimierz Kutz.

Wyjaśnił, że twórczość Hilarego Krzysztofiaka miałaby być "magnesem", który przyciągałby w to miejsce przede wszystkim mieszkańców Szopienic, ale także rozmaite grupy kulturalne, w tym młodzież. Galeria byłaby także miejscem umożliwiającym poznanie "własnych korzeni", ośrodkiem prezentującym tych, którzy wywodząc się z "robotniczego starego Śląska" wiele w życiu osiągnęli.

Galeria mogłaby prezentować obrazy, które - jak powiedział Kutz - znajdują się w posiadaniu żony malarza (jest ich ponad 100). "Wywodzimy się obaj z jednego podwórka, to jest moja powinność wobec przyjaciela" - tłumaczył senator.

W 2010 roku odsłonięto w Szopienicach granitową tablicę na kamienicy, w której się urodził Hilary Krzysztofiak. Decyzja o utworzeniu w tym miejscu galerii będzie należała m.in. do władz miasta, bo - jak informowały niedawno lokalne media - powstanie galerii może się wiązać z likwidacją znajdujących się w budynku punktów usługowych.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE