PARTNER PORTALU
  • BGK

Beskidy: Halny powalił ponad 70 tys. metrów sześciennych drzew

  • PAP/KDS    15 grudnia 2017 - 15:48
Beskidy: Halny powalił ponad 70 tys. metrów sześciennych drzew

Ok. 5,5 mln zł będzie kosztowało usuniecie ponad 70 tys. m sześc. drzew, które powalił halny w beskidzkich lasach (fot.lasy.gov.pl)

Ok. 5,5 mln zł będzie kosztowało usuniecie ponad 70 tys. m sześc. drzew, które powalił halny w beskidzkich lasach.




- Zniszczenia dotknęły wszystkie nadleśnictwa w Beskidach, ale najbardziej ucierpiały Ujsoły, gdzie straty sięgnęły 40 tys. m sześc., a także w Andrychów - powiedziała Wioletta Koper-Staszowska z regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach.

Halny wyrządził ogromne straty w komunalnym Cygańskim Lesie w Bielsku-Białej. Leśniczy Paweł Staszewski, który się nim opiekuje, powiedział, że wiatr powalił kilka tysięcy drzew. Ich łączna kubatura przekracza 3 tys. m sześc. - Inwentaryzujemy zniszczenia. Są ogromne. Pracuję prawie 30 lat i nie pamiętam takich strat. Poszły piękne, stare jodły, dużo buków i świerków - powiedział leśniczy.

Jak dodał, porządki mogą potrwać nawet rok. - Musimy usunąć połamane drzewa i gałęzie. Większość z nich została wyrwana z korzeniami. Powstały głębokie wyrwy. Remontów będzie wymagała sieć dróg, alejek i szlaków górskich. Wszelkie prace porządkowe prowadzone będą jednak wolniej ze względu na bezpieczeństwo spacerowiczów - powiedział Staszewski.

Czytaj więcej: Jacek Karnowski i Leszek Dorula otworzą sezon zimowy w Zakopanem

Zniszczenia dotknęły również znajdujące się tam trasy rowerowe, których sieć liczy ok. 20 km. - W wielu miejscach zostały uszkodzone. Trzeba usunąć z nich drzewa, uzupełnić oznakowanie, ale też naprawić nawierzchnię - powiedział Paweł Staszewski.

Wioletta Koper-Staszowska z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych dodała, że w żadnym z nadleśnictw nie został wprowadzony czasowy zakaz wstępu do lasu. Nie występuje już bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa. Drogi są przejezdne.

Leśniczy Paweł Staszewski zaapelował jednak, by spacerowicze na razie nie korzystali ze ścieżek w Cygańskim Lesie i szlaków na Koziej Górze.

Silny halny wiał w Beskidach od niedzieli do wtorku, a później także ze środy na czwartek.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.