Bez nieprawidłowości w kontrolowanych miejscach wypoczynku dzieci

Prowadzone od niedzieli w województwie śląskim doraźne kontrole miejsc wypoczynku dzieci i młodzieży jak dotąd nie wykazały nieprawidłowości, choć nie wszędzie dzieci miały np. wystarczającą wiedzę o miejscu zbiórki w przypadku nagłej ewakuacji. Do kontroli wyznaczono w regionie 14 miejsc.
Bez nieprawidłowości w kontrolowanych miejscach wypoczynku dzieci
(fot.fotolia)

"Wytypowaliśmy przede wszystkim te obozy, które są ulokowane w lesie, a ich uczestnicy nocują pod namiotami" - wyjaśniła Anna Kij z Kuratorium Oświaty w Katowicach.

Przypomniała, że przedstawiciele kuratorium i odpowiednich służb od początku lata systematycznie kontrolują miejsca wypoczynku - w lipcu takich kontroli było w woj. śląskim 260, a od początku sierpnia prowadzone są kolejne - tylko na drugą połowę obecnego tygodnia zaplanowano 37 kontroli, niezależnie od tych podjętych doraźnie po tragedii na obozie w Suszku (Pomorskie), gdzie w wyniku nawałnicy zginęły dwie harcerki.

"Kontrole są ukierunkowane na sprawdzenie obozów m.in. pod kątem sytuacji nagłego zagrożenia. Zwracamy uwagę np. na procedury ewakuacji oraz to, czy dzieci znają miejsca ewakuacji, sprawdzamy też łączność, zasięg telefonów komórkowych itp." - wyjaśniła Anna Kij.

Ponadto sprawdzane są wszystkie elementy, które interesują kontrolerów zawsze, podczas każdej inspekcji w miejscu wypoczynku dzieci i młodzieży - chodzi przede wszystkim o warunki higieniczne i sanitarne, w jakich przebywają uczestnicy kolonii czy obozu, a także ilość i kwalifikacje kadry, zgodność liczby uczestników obozu z deklaracjami oraz porządek w dokumentacji.

Oprócz przedstawicieli kuratorium, kontroli dokonują też strażacy i pracownicy sanepidu. W niedzielę kontrolerzy odwiedzili m.in. obóz wodny w Poraju w powiecie myszkowskim, gdzie dodatkowo sprawdzano procedury i zabezpieczenia pod kątem zagrożeń związanych ze sportami wodnymi. Nie stwierdzono nieprawidłowości. Oprócz kontrolerów, obóz w Poraju odwiedzili też wicewojewoda śląski Mariusz Trepka i śląska kurator oświaty Urszula Bauer.

W niedzielę kontrolowany był również obóz w Konopiskach w powiecie częstochowskim, a także obóz w Ustroniu na Podbeskidziu - właśnie w tym ostatnim kontrolerzy odnieśli wrażenie, że nie wszystkie dzieci wiedziały, gdzie należy się udać w przypadku konieczności nagłej ewakuacji. Jednak również i tam nie stwierdzono żadnych istotnych nieprawidłowości.

W poniedziałek kontrolowane są m.in. trzy obozy w gminie Kroczyce na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, zaplanowano też cztery kolejne kontrole na Podbeskidziu, gdzie oprócz obozów pod namiotami sprawdzony będzie ośrodek domków kempingowych. Doraźne kontrole 14 wyznaczonych miejsc w woj. śląskim powinny zakończyć się we wtorek. Nadal prowadzone będą też stałe, rutynowe kontrole miejsc wypoczynku.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE