Bezpieczeństwo na kolei ledwo zadowalające

  • wnp.pl (Piotr Stefaniak)
  • 11-11-2011
  • drukuj
W ubr. w kraju wydarzyło się 831 wypadków i poważnych kolizji kolejowych, czyli ich liczba zmalała o 2 proc. w porównaniu do 2009 r. - informuje Urząd Transportu Kolejowego, na podstawie danych od przewoźników i zarządców infrastruktury.
Bezpieczeństwo na kolei ledwo zadowalające
Wzrosła, niestety, liczba wypadków na przejazdach kolejowych, a także zdarzeń kwalifikowanych do kategorii "wykolejenia" oraz do jako "inne". Znacznie zmniejszyła się natomiast liczba wypadków z udziałem osób, spowodowanych przez pociągi w ruchu (357 wobec 430 rok wcześniej).

Na przejazdach i przejściach kolejowych było w ub.r. 297 wypadków ( o 15 proc. więcej), a w ich wyniku zginęło 55 osób (73 w 2009 r.), ponadto 56 było ciężko rannych (mniej o 20).

UKT przypomina, że w Polsce nadal jest ponad 8,3 tysiąca przejazdów kategorii D, czyli oznakowanych jedynie znakami STOP oraz krzyżem św. Andrzeja. Ich liczba, na szczęście, w ostatnich dwóch latach liczba zmniejszała się o ponad 40 rocznie. Jednocześnie liczba przejazdów strzeżonych półrogatkami i urządzeniami samoczynnej sygnalizacji przejazdowej (SSP), (kat. B) wzrosła o 19 sztuk).

Na liniach należących do największego zarządcy, czyli PKP PLK, zdarzyło się 95 proc. wszystkich wypadków. Jednak najwyższy odsetek (30 proc.) "poważnych" wypadków, w porównaniu do ogólnej liczby zdarzeń, miał miejsce na Linii Hutniczej Szerokotorowe.

Według PKP PLK, niezbędna jest obecnie wymiana 1540 kilometrów torów oraz 2420 sztuk rozjazdów. Ze względu na ograniczone środki, w 2010 r. wymieniono niespełna 500 km oraz 13 proc rozjazdów. W efekcie podwyższono maksymalną prędkość rozkładową na torach o łącznej długości 376,3 km, ale zarazem - z powodu zbyt małego zakresu remontów - obniżono maksymalną prędkość rozkładową dla prawie 1932,5 km innych linii. Efektem końcowym jest ogólne zmniejszenie prędkości jazdy pociągów na sieci kolejowej w Polsce.

Jak stwierdza UTK, poważnym problemem jest stan urządzeń automatyki rozrządu. W stanie dobrym jest 35 proc z nich, w dostatecznym prawie 43 proc, a w złym - 21,7 proc.

Proporcjonalnie najlepiej prezentuje się telekomunikacja kolejowa. Ponad 97 proc. urządzeń łączności dyspozytorskiej jest wstanie dobrym lub dostatecznym. W przypadku sygnalizacji alarmowej ten odsetek wzrósł do 99,7 proc.

Ogólnie, jak informuje UTK, stan bezpieczeństwa w transporcie kolejowym należy ocenić jako "zadowalający" i stabilny na poziomie zbliżonym do lat ubiegłych. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.