Bollywoodzka superprodukcja powstaje pod Wawelem

"Bangistan" - to tytuł bollywoodzkiej superprodukcji, której akcja ma się rozgrywać pod Wawelem. We wtorek w Krakowie hinduska ekipa filmowa rozpoczęła przygotowania do realizacji filmu.
"To będzie jedna z największych, międzynarodowych produkcji filmowych realizowanych w Polsce w ostatnich latach" - powiedziała PAP Ewa Szkudlarek z wytwórni filmowej Alvernia Studios, w której filmowcy również mają pracować nad filmem.

Obecnie producent Ritesh Sidhwani i jego współpracownicy odwiedzają różne zakątki miasta, by wybrać te najwłaściwsze do filmu i sporządzić dokumentację.
W lipcu i sierpniu ponad stuosobowa ekipa nakręci zdjęcia do produkcji. "Bangistan" to komedia o dwóch współczesnych wojownikach. Widzowie zobaczą spektakularne sceny kaskaderskie i pirotechniczne, jednak film ma się różnić od typowych produkcji Bollywoodu.

"To pełna zwrotów akcji komedia, z przesłaniem w tle. Cieszymy się, że możemy połączyć hinduski i polski sposób robienia kina. Wielonarodowa ekipa filmowa, Kraków jako miejsce akcji oraz plejada polskich aktorów (trwa casting - PAP), która pojawi się na ekranie ramię w ramię z bollywoodzkimi gwiazdami, stanowi ciekawą i zabawną międzykulturową mieszankę" - powiedział, cytowany w informacji prasowej Marek Gabryjelski, koordynujący przygotowania do filmu w Polsce.

Zdaniem reżysera "Bangistanu" Karana Anshumana, uniwersalne i "specyficzne" tematy jakie film poruszy, dobrze pasują do Polski i Krakowa - miasta z bogatym dziedzictwem kulturowym. "Widzowie znajdą w tym filmie podobieństwa do historii Polski i tła społeczno-politycznego. Jesteśmy także zadowoleni z możliwości pracy z Alvernia Studios i wiodącymi polskimi twórcami, włączając w to zarówno znanych aktorów, jak i ekipę techniczną. Nie mam wątpliwości, że proces tworzenia tego filmu w Krakowie będzie niezapomnianym wydarzeniem" - skomentował reżyser.

Pomoc logistyczną i promocyjną zapewni filmowcom m.in. Krakowska Komisja Filmowa (Cracow Film Commission). "Kraków jest miastem szczególnie przyjaznym filmowcom. Wyjątkowe plenery, atmosfera, doskonałe warunki do realizacji produkcji i wsparcie jakie producentom oferujemy są doceniane na całym świecie" - powiedziała Katarzyna Wodecka-Stubbs z Krakowskiej Komisji Filmowej.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE