PARTNER PORTALU
  • BGK

Budowali na terenach powodziowych. Burmistrz wiedział, ale nie powiedział

  • AW    25 września 2017 - 20:14
Budowali na terenach powodziowych. Burmistrz wiedział, ale nie powiedział

W ciągu kolejnych 11 lat nie wykonano odpowiedniego zabezpieczenia, a na obszarze tym powstawała nowa zabudowa (fot.pixabay)

Burmistrz i pracownicy Urzędu Miejskiego w Świeciu nie stworzyli odpowiednich warunków do inwestowania na terenach zagrożonych powodzią – wynika z kontroli NIK.




• W szczególności chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańców, ale też równe traktowanie inwestorów.

• W ocenie Najwyższej Izby Kontroli, nawet niewielkie – w skali działalności gminy – błędy i zaniechania urzędników miejskich, mogą skończyć się tragicznie dla lokalnej społeczności.

• NIK wystąpiła do burmistrza Świecia m.in. o dokonanie aktualizacji map zagrożenia powodziowego oraz o realizację zabezpieczeń dla zagrożonych terenów.

W dokumentach dotyczących zagospodarowania przestrzennego Gminy Świecie wskazywano ograniczenia, jakie obowiązują przy inwestycjach na obszarach zagrożonych powodzią.

11 lat bez odpowiednich zabezpieczeń

Ograniczenia te wynikały głównie z postanowień Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW) w Gdańsku, choć nie wszystkie wskazania tej jednostki zostały uwzględnione. Przykładowo dla terenów położonych między ulicami Sportową, Wojska Polskiego i Jesionową w Świeciu, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku dopuścił możliwość nowej zabudowy na obszarze zagrożonym powodzią, jeśli zostanie wykonane odpowiednie zabezpieczenie.

Tymczasem, jak wynika z kontroli NIK,  burmistrz Świecia pominął to wskazanie w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i przedstawił go do uchwalenia Radzie Miejskiej. W ciągu kolejnych 11 lat (do dziś) nie wykonano odpowiedniego zabezpieczenia, a na obszarze tym powstawała nowa zabudowa.

Zamiast wykonać zalecenie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, urzędnicy miejscy do miejscowego planu wprowadzili inny warunek (posadowienie parteru nowej zabudowy na wysokości min. 2,5 m nad poziomem terenu), który ostatecznie okazał się być niezasadny i nieprawidłowo skonstruowany (Rada Miejska w Świeciu uchyliła go w marcu 2014 r.).

Stare mapy bez aktualizacji

Najwyższa Izba kontroli za istotną nieprawidłowość uznała brak aktualizacji Planu operacyjnego ochrony przed powodzią Gminy Świecie - podstawowego dokumentu wskazującego zagrożenia powodziowe i działania ograniczające skutki tych zagrożeń, niezbędnego przy prowadzeniu i koordynacji działań ratowniczych.

Załączona do niego mapa zagrożenia powodziowego dla Gminy Świecie pochodziła z 1980 r., a dla dzielnicy Przechowo z 2011 r. Mimo że Urząd Miejski dysponował nowymi mapami zagrożenia powodziowego, Referat Zarządzania Kryzysowego nie przygotował ich aktualizacji, ponieważ posiadał je inny wydział (w tym samym urzędzie).

NIK wystąpiła do burmistrza Świecia m.in. o dokonanie aktualizacji map zagrożenia powodziowego oraz o realizację zabezpieczeń dla terenów położonych między ulicami Sportową, Wojska Polskiego i Jesionową w Świeciu.

Brak jednolitych wytycznych i przewlekłe postępowania

Kontrolerzy NIK zwrócili również uwagę na niejednolite podejście gminy do terenów do siebie przyległych, znajdujących się na obszarze zagrożonym powodzią. Dla jednych terenów wprowadzano zakaz podpiwniczenia, a dla innych takich ograniczeń nie określano. Izba wskazała na potrzebę ujednolicenia tych warunków, gdyż nie znajdują one uzasadnienia w położeniu terenu, a istotnie wpływają na prawa inwestorów.







KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.