PARTNER PORTALU
  • BGK

Burmistrz kłamcą lustracyjnym?

  • PAP    10 marca 2011 - 14:30

17 marca Sąd Apelacyjny w Szczecinie ma orzec, czy burmistrz Polic (Zachodniopomorskie) Władysław Diakun złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne.




W czwartek sąd rozpatrywał apelację obrońców, którzy odwołali się od wyroku Sądu Okręgowego, uznającego Diakuna za kłamcę lustracyjnego. Z uwagi na "zawiły charakter sprawy" sąd odroczył ogłoszenie orzeczenia do 17 marca.

W grudniu ubiegłego roku sąd uznał, że przedstawione przez prokuratora dokumenty potwierdzające fakt współpracy Diakuna ze służbami PRL są wiarygodne, mimo że akta dotyczące samego lustrowanego zostały zniszczone. Orzekł wówczas zakaz wykonywania funkcji publicznych przez Diakuna na okres sześciu lat.

Obrońcy burmistrza nie zgodzili się z tym orzeczeniem. Twierdzą, że zebrane dowody nie potwierdzają faktu współpracy. Mecenas Bartłomiej Sochański mówił m.in., że nie można opierać się jedynie na kserokopiach dokumentów SB, bo nie ma pewności co do autentyczności zawartych w nich treści. "Nie ma żadnej notatki napisanej ręką Diakuna, żadnego jego podpisu czy oświadczenia" - mówił Sochański, przypominając, że na listę współpracowników służby wpisywały osoby nawet bez ich zgody.

"Funkcjonariusz, który jakoby zwerbował Diakuna i go zarejestrował, zeznawał w procesie, że +współpraca z nim była bezwartościowa+, ponieważ unikał on spotkań, nie sporządzał notatek" - przypominał drugi obrońca mecenas Marek Mikołajczyk. Dodał, że nigdzie nie ma śladu zadań, jakie SB miała stawiać Diakunowi. "Funkcjonariusz naszym zdaniem zarejestrował sobie Diakuna bez jego wiedzy. Nie ma żadnych dowodów na świadome działanie Diakuna" - podkreślał Mikołajczyk.

W 2009 r. IPN w Szczecinie skierował do miejscowego sądu okręgowego wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec burmistrza Polic i wydanie orzeczenia, że złożył on niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Według IPN Diakun został zarejestrowany 1 lipca 1976 roku pod nr 14720 jako kandydat, a później jako tajny współpracownik o pseudonimie Jan, przez Wydział III Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Szczecinie. Podczas przygotowań do postępowania lustracyjnego odnaleziono materiały archiwalne mające potwierdzić fakt współpracy Władysława Diakuna z organami bezpieczeństwa państwa w okresie od lipca 1977 roku do lutego 1981 roku.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.