PARTNER PORTALU
  • BGK

Były konserwator zabytków odpowie za rozbiórkę szkoły talmudycznej

  • PAP/TK    3 kwietnia 2018 - 14:51
Były konserwator zabytków odpowie za rozbiórkę szkoły talmudycznej
Obiekt przestał istniej w 2016 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków nie miał uprawnień wydawać zgody na rozbiórkę (Fot. wikipedia.org)

B. konserwator zabytków z Konina (Wielkopolskie) trafi przed sąd za wydanie decyzji pozwalającej na rozbiórkę w tym mieście budynku dawnej szkoły talmudycznej. Janusz T. został oskarżony o przekroczenie uprawnień, grozi mu trzyletnie więzienie.




Sprawą zajmie się koniński sąd rejonowy.

Janusz T. był kierownikiem konińskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu. W kwietniu 2016 roku wydał decyzję pozwalającą na rozbiórkę objętego ochroną konserwatorską budynku dawnej szkoły talmudycznej przy ul. Mickiewicza w Koninie. W wyniku wydanej decyzji doszło do całkowitej rozbiórki obiektu. Urzędnik stracił pracę.

Czytaj także:Konin. W 2018 r. ruszy budowa zintegrowanego centrum komunikacyjno-handlowego

Według prokuratury, Janusz T. nie miał uprawnień by taką decyzję wydać; w przypadku obiektów ujętych w wojewódzkiej ewidencji zabytków, rozpatrywanie sprawy należało do zakresu obowiązków Wojewódzkiego Wielkopolskiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu. Prok. Jacek Górski z Prokuratury Okręgowej w Koninie powiedział we wtorek PAP, że z poczynionych w tej sprawie ustaleń wynika, iż urzędnik nie dopełnił też odpowiednich formalności w resorcie kultury.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Janusz T. nie przyznał się do stawianego zarzutu.

Śledztwo w sprawie pozwolenia na rozbiórkę d. szkoły talmudycznej zostało wszczęte w sierpniu 2016 roku z zawiadomienia Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. O akcie oskarżenia przeciwko Januszowi T. poinformował we wtorek koniński portal LM.pl 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • pp, 2018-04-04 12:56:10

    Z treści artykułu wynika, że albo jego autor, albo co gorsze prokurator nie wie, że szef delegatury ma takie kompetencje, jakie mu przyznał konserwator wojewódzki, który odpowiada za pracę całego urzędu. Budynku oczywiście szkoda. Ważne jest, czy stan badań pozwalał na niską ocenę obiektu, czy też t...akiego rozpoznania nie było przed zgodą na rozbiórkę.  rozwiń