Cenne znalezisko konserwatorów z Muzeum Auschwitz

Ceramiczny kubek z kilkunastoma przedmiotami, które prawdopodobnie należały do żydowskich więźniów odnaleźli pracownicy Muzeum Auschwitz podczas konserwacji baraku drewnianego w byłym obozie Auschwitz II-Birkenau - poinformowało we wtorek muzeum.

"To między innymi obrączka z rzymską cyfrą +XXV+ i wygrawerowanym na zewnętrznej stronie inicjałem J.S., damski pierścionek, który w miejscu oczka ma motyw trójlistnej koniczyny, para kolczyków z wygrawerowanym inicjałem KL, cztery monety pochodzące z protektoratu Czech i Moraw, a także srebrny medal austrowęgierski za męstwo z wizerunkiem cesarza Karola na awersie i napisem Fortitudini na rewersie" - poinformowała Elżbieta Cajzer z działu zbiorów Muzeum Auschwitz.

Konserwowany barak był częścią odcinka BIIb, gdzie w czasie istnienia niemieckiego obozu Auschwitz mieścił się specjalny obóz rodzinny przeznaczony dla Żydów z getta w Theresienstadt. Wszystko wskazuje na to, że odnalezione przedmioty należały do któregoś z tych więźniów.

Cajzer poinformowała, że wszystkie przedmioty zostały zabezpieczone i po dokładnej konserwacji trafią do zbiorów placówki. Pracownicy Muzeum podkreślili, że na terenie byłego obozu nie są prowadzone żadne prace archeologiczne. Badania gruntu przeprowadzane są wyłącznie przy okazji prac konserwatorskich.

Obóz familijny dla Żydów z getta w Teresienstadt powstał w Auschwitz II-Birkenau we wrześniu 1943 roku. Pierwszy transport, liczący 5006 osób, w tym dzieci, dotarł 8 września 1943 roku.

Żydzi z getta w Terezinie byli przez władze Auschwitz wykorzystywani propagandowo, między innymi by podtrzymać fikcję, że przywożeni do obozu nie są poddawani eksterminacji. W obozie familijnym nosili cywilne ubrania, mogli pisać listy i otrzymywać paczki. Funkcjonowała szkoła dla dzieci i przedszkole. Część z nich Niemcy zatrudniali przy różnych pracach.


 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.