Chcą nowego pomnika w Warszawie

  • Przegląd prasy/PAP/Rzeczpospolita
  • 07-11-2012
  • drukuj
SLD chce, by na Trakcie Królewskim w Warszawie stanął pomnik Ignacego Daszyńskiego, premiera tzw. rządu lubelskiego.
Chcą nowego pomnika w Warszawie

Chcemy też wystąpić do prezydenta Bronisława Komorowskiego o zorganizowanie w Belwederze panelu poświęconego Daszyńskiemu, bo uważamy, że to postać wybitna i niestety zapomniana - mówi w „Rzeczpospolitej" Tomasz Kalita z SLD.

Jak ocenia, to właśnie 7 listopada, czyli dzień powołania pierwszego rządu w wolnej Polsce z Daszyńskim na czele, powinien być obchodzony jako święto niepodległości, a nie 11 listopada.

Niewykluczone, że pomysł SLD zyska poparcie. Bowiem prezydencki doradca Tomasz Nałęcz mówił niedawno, iż wśród pomników brakuje takiego, który uhonorowałby zasługi polskiego niepodległościowego socjalizmu.

Historyk z UJ prof. Tomasz Gąsowski ocenia, że lewica trochę przykleja się do Daszyńskiego. „Dzisiejszy SLD nie jest dziedzicem PPS, tylko KPP, a Daszyński był wręcz wrogo nastawiony do komunistów" - podkreśla.

Jak dodaje prof. Gąsowski, lepiej, by Sojusz odwoływał się do Daszyńskiego niż do Feliksa Dzierżyńskiego. „Dlatego nie wypominałbym im tego świeżego patrona" - mówi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ja tam Daszyńskiego Już oglądać wolę, Niż " Krwawego Felka " Widzieć na cokole.

Eterno Vagabundo, 2012-11-09 00:47:24 odpowiedz

do Andrzej: nawet gdyby umiał gotować, to co ci z tego, on gejm nie jest

Kajtek, 2012-11-07 21:55:08 odpowiedz

"Prof" Gąsowski jak typowy stadionowy zadymiarz. I żeby on choć gotować umiał ... .

Andrzej, 2012-11-07 14:20:11 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE