Chcą referendum ws. straży miejskiej w Żywcu

- Grupa mieszkańców Żywca (Śląskie) chce likwidacji tamtejszej straży miejskiej. W piątek złożyli w magistracie wniosek o przeprowadzenie w tej sprawie referendum - poinformował Grzegorz Szczotka z Kongresu Nowej Prawicy, który wspiera obywatelską inicjatywę.
Chcą referendum ws. straży miejskiej w Żywcu

"Straż miejska w Żywcu, która utrzymywana jest z pieniędzy podatników, nie spełnia - naszym zdaniem - oczekiwań mieszkańców. Nie reaguje odpowiednio na nieprawidłowości, jak choćby nie zajmuje się poszukiwaniem sprawców wyrzucania śmieci w lesie, a skupia się na +nabijaniu+ miastu kasy poprzez karanie kierowców za złe parkowanie" - powiedział.

Czytaj też: Ruch Palikota chce likwidacji straży miejskiej

Grupa inicjatywna ma 60 dni, żeby zebrać wymaganą liczbę podpisów: co najmniej 10 proc. liczby uprawnionych do głosowania. "W przypadku Żywca jest to około 2,6 tysiąca podpisów" - dodał Szczotka.

Żywiec to kolejne miasto na Śląsku, w którym działacze Kongresu Nowej Prawicy chcą zlikwidować straż miejską, uważając ją za zbyt drogą i nieefektywną. W Rybniku nie udało się zebrać odpowiedniej liczby podpisów. W Pszczynie z kolei plebiscyt odbędzie się 3 lutego przyszłego roku.

Czytaj też: Kto chce likwidacji straży miejskiej

Zdaniem rzecznika magistratu żywieckiego Tomasza Terteki straż miejska spełnia pozytywną rolę.

"Uważamy, że postulat likwidacji straży jest niesłuszny, a służba ta jest potrzebna. Dba o porządek nie tylko na parkingach, ale w całym mieście. Interweniuje też w sporach sąsiedzkich oraz zajmuje się bezpańskimi i dzikimi zwierzętami. W Żywcu straż miejska się sprawdza" - powiedział.

Rzecznik dodał, że żywiecka straż miejska liczy ponad 20 funkcjonariuszy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.