Część klientów GTI Travel Poland wraca do kraju

- Spośród 750 klientów biura GTI Travel Poland przebywających za granicą, 441 ma wrócić w środę do kraju z Turcji - poinformowała PAP rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego Marta Milewska.
Część klientów GTI Travel Poland wraca do kraju

ZAKTUAZLIZOWANA: Jak wyjaśniła, turyści GTI Travel Poland, które poinformowało we wtorek o niewypłacalności, przebywają obecnie w Turcji, Egipcie, Tunezji, Maroku, Grecji, Bułgarii i na Majorce.

Zapewniła, że gwarancja ubezpieczeniowa GTI Travel Poland, wynosząca 7,25 mln zł, została już uruchomiona. Z tych środków mają być pokryte nieopłacone przez biuro środowe przyloty turystów do Polski. Z gwarancji tej mają być też zapłacone roszczenia klientów biura, którzy nie skorzystali z wykupionych wcześniej wycieczek. "W urzędzie marszałkowskim można pobierać i składać wnioski w tej sprawie" - wyjaśniła.

Zgodnie z prawem środki z gwarancji ubezpieczeniowej pokrywają w pierwszej kolejności koszty powrotu turystów do kraju, a następnie ewentualne rekompensaty dla poszkodowanych klientów biura. Poszkodowane osoby mogą ze strony www.mazovia.pl pobrać formularz zgłoszenia roszczeń, a następnie złożyć go w mazowieckim urzędzie.

PR manager z biura GTI Poland Travel Monika Hajduk powiedziała PAP, że na środę zaplanowano 12 przylotów z Antalyi w Turcji do Polski, w tym trzy do Gdańska, cztery do Warszawy, dwa do Poznania i po jednym do Wrocławia, Krakowa i Katowic. Zapewniła, że wszystkie są opłacone przez GTI Travel Poland.

Hajduk dodała, że w czwartek do kraju wrócą turyści z Egiptu i Tunezji. Z Hurghady klienci biura przylecą do Gdańska, Katowic, Warszawy i Wrocławia, a z Tunezji zaplanowano dwa przyloty do Katowic. Również są one opłacone przez GTI Travel Poland - poinformowała.

Na piątek zaplanowano powroty Polaków z Maroka, Egiptu i Krety. Z Rodos klienci biura wrócą w sobotę, a kolejni z Krety w niedzielę. Rejsy te - jak zapewniła Hajduk - są opłacone przez biuro podróży.

Hajduk powiedziała, że pieniądze z gwarancji ubezpieczeniowej trafią m.in. na niedzielny powrót Polaków z Majorki oraz poniedziałkowy przylot z Bułgarii.

Zarząd GTI Travel Poland przesłał we wtorek do urzędu marszałkowskiego oświadczenie o niewypłacalności biura. Touroperator zapowiedział, że w najbliższych dniach złoży do sądu wniosek o upadłość. Ma to związek z ogłoszeniem upadłości dwóch podmiotów z Grupy GTI - German Travel International i Sky Airlines. "W związku z tym (...) nie będziemy w stanie kontynuować działalności touroperatorskiej" - podkreślił we wtorkowym komunikacie zarząd GTI Travel Poland.

We wtorek biuro wstrzymało sprzedaż imprez turystycznych. Touroperator zapewnił, że pracuje nad bezpiecznym sprowadzeniem turystów do Polski, zwłaszcza tych, którzy mieli planowany rejs liniami Sky Airlines. Według GTI Travel Poland, większość jego klientów ma opłacone powroty w ramach wykupionych imprez turystycznych; podobnie jest z pobytami na miejscu.

W poniedziałek upadłość ogłosiło niemieckie biuro podróży GTI Travel. Rzeczniczka organizacji Deutscher Reiseverband, reprezentującej interesy niemieckich firm turystycznych, Sibylle Zeuch mówiła we wtorek PAP, że niemieccy turyści są ubezpieczeni i nic im nie grozi.

Według niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung", w Turcji jest około 300 turystów upadłego biura GTI Travel, których trzeba będzie sprowadzić do Niemiec. Zdaniem gazety powodem kłopotów GTI było złe zarządzanie w Kayi Group, tureckiej firmie matce GTI. Działalność zawiesiła też należąca do Kayi Group linia lotnicza Sky Airlines.

Kayi Group istnieje od 1988 roku. Specjalizuje się w ofertach turystycznych dla Niemiec, Holandii i Rosji, a od 1999 r. również dla klientów z Polski.

------ WCZEŚNIEJSZE WIADOMOŚCI ------

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.