Dawne podlaskie zdobnictwo w nowoczesnej instalacji

Przypomnienie oryginalnych, drewnianych wzorów zdobniczych z podlaskiego dawnego budownictwa - to główny cel nowoczesnej instalacji, którą od niedzieli można oglądać w parku przy Pałacu Branickich w Białymstoku.

Instalacja autorstwa Agnieszki Kacprzak i Łukasza Szczepanowicza wykorzystuje formę trójkątów ze zdobniczych wzorów oraz łuków kojarzących się z kopułami tatarskich meczetów. Przypomina arkady, pod którymi można przechodzić. Jest wykonana z siedmiuset elementów zrobionych z cienkiej sklejki. Ma ażurową, lekką, koronkową konstrukcję. Stoi w miejscu dawnego stawu przypałacowego.

Wystawę przygotowała znana i ceniona w Polsce placówka zajmująca się sztuką współczesną, Galeria Arsenał w Białymstoku.

Dyrektorka tej galerii Monika Szewczyk powiedziała podczas otwarcia pawilonu, że to bardzo dobrze, że młodzi, zdolni twórcy sięgają po stare wzory i potrafią je pokazać w tak "fantastycznej formie".

Obecny na otwarciu wystawy znany w regionie artysta rzeźbiarz, ale też cieśla ze wsi Kaniuki Włodzimierz Naumiuk, mistrz budownictwa tradycyjnego, podkreślił, że młoda artystka "wzięła starą księgę kultury i włożyła ją w nowe oprawy". Zachęcał, by ludzie odwiedzali podlaskie wsie, gdzie tego typu zdobnictwo wciąż jest obecne i poznawali je na miejscu, w naturalnym otoczeniu. Mówił, że sam widzi, że wiele osób, które przyjeżdżają do regionu i nabywają stare domy, szanują tradycje i korzystają z nich, by wtopić się w tutejszy krajobraz.

Autorka Agnieszka Kacprzak, która jest stypendystką prezydenta Białegostoku, powiedziała, że parkowy pawilon to przykład, że warto inwestować w kulturę w dobrym wymiarze, bo takie rzeczy - choć małe - są tego warte. Współautor Łukasz Szczepanowicz podkreślał natomiast, że podlaskie tradycyjne zdobnictwo to rzecz, którą należy doceniać, wielu odkrywa to na nowo i pielęgnuje.

Na elementach dekoracyjnych instalacji wykorzystano wzory z konkretnych domów, np. ze wsi Topolany w gminie Michałowo czy z Kruszewa Brodowa w gminie Sokoły.

Opisano też charakterystyczne cechy zdobnictwa z poszczególnych okolic Podlasia. Inne elementy są bowiem charakterystyczne np. dla okolic miejscowości takich jak Zabłudów czy Narew, a inne dla okolic Sokółki, Dąbrowy Białostockiej i Suchowoli, inne też są w okolicach Tykocina czy Knyszyna. Na wystawie prezentowana jest też lista wybranych 23 twórców, którzy dawnym zdobnictwem się zajmują i wykonują według starych wzorów, np. listwy podokapowe, gzymsowe czy do umieszczenia na jętkach, czyli belkach podpierających krokwie, czy wiatrownicach.

Instalację w pałacowym parku można oglądać przez dwa miesiące.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE