PARTNER PORTALU
  • BGK

Dawne zwyczaje świąteczne kultywowane w regionach

  • PAP/AW    24 grudnia 2012 - 08:30
Dawne zwyczaje świąteczne kultywowane w regionach

Strojenie połążnicy, nakaz mielenia w żarnach, snopy zboża w kącie izby czy straszący kolędnicy - w regionach nadal kultywowane są stare świąteczne i noworoczne zwyczaje.




Dawne tradycje wigilijne mieszkańców na Sądecczyźnie

 Sądecczyznę zamieszkiwali: Lachy Sądeckie (tereny wokół Nowego Sącza), Górale Sądeccy (okolice Łącka), Pogórzanie (wschodni region sądecki) i prawosławni Łemkowie (Beskid Niski i zachodni Beskid Sądecki). "Te grupy ludności przez wieki żyły obok siebie. Wiele ich zwyczajów było podobnych, ale były też różnice" - mówiła etnograf z Sądeckiego Parku Etnograficznego Bogusława Błażewicz.

W okresie świątecznym dniem najbogatszym we wróżby i zabiegi magiczne, które miały zapewnić dobrobyt i zdrowie w przyszłym roku, była Wigilia.

W ciągu dnia Górale i Łemkowie nie pozwalali dzieciom "łasować po garnkach", by "wilki nie porywały owiec ze stad". U Łemków kobiety podczas pracy w kuchni nosiły za zapaską pasemko lnu - aby w nadchodzącym roku "len się darzył". Pogórzanki i Łemkinie po włożeniu chleba do pieca, z wygarniętego żaru wybierały kilka węgielków, nadawały im nazwy poszczególnych upraw. Potem obserwowały je. Węgielki, które pokryły się grubą warstwą popiołu wróżyły urodzaj na daną jarzynę czy zboże. W całym regionie gospodynie wycierały ręce z ciasta chlebowego o pnie drzew, aby te dobrze owocowały.

Przed wieczerzą mieszkańcy wiosek szli wziąć wspólną kąpieli w rzece lub potoku. "Wierzono, że taka kąpiel zapewni zdrowie. Ponadto, w czasie niej mężczyźni zbierali piasek z dna rzeki, a potem dodawali go do ziarna siewnego. Do domu wracano z wodą w ustach, aby w przyszłości uchronić się od bólu zębów" - wyjaśniła etnograf.

Zaznaczyła też, że podczas wieczerzy ważny był wystrój izby. Gospodarz stawiał w kącie pomieszczenia niemłócony snop zboża, tzw. "dziad". U Lachów był to zwykle snop żytni, u Górali owsiany, a u Pogórzan nierzadko były cztery snopy - każdy z innego gatunku zboża, po jednym w każdym kącie.

Stół nakrywano białym obrusem, pod nim kładziono siano, na wierzch wysypywano zboże - owies u Górali i Łemków, u Lachów ziarna różnych rodzajów zbóż. Na to kładziono chleb i opłatki - białe dla ludzi, kolorowe dla zwierząt. Pod stołem umieszczano siano lub słomę. Łemkowie wkładali pod stół żelazne przedmioty - np. kosę lub siekierę, a obok stołu stawiali "dyjnyczek", czyli skopiec (naczynie do dojenia) i maślniczkę - "żeby krowy miały dużo mleka", a także żelazną obręcz z beczki - "żeby kury się nie rozchodziły".

Tradycyjną ozdobą świąteczną była podłaźniczka wykonywana z czubka jodły. Wieszano ją u powały "do góry nogami" i dekorowano jabłkami, orzechami, łańcuchami z lnu i słomy, kolistymi ozdobami wycinanymi z opłatków oraz światem - kulistą konstrukcją klejoną z opłatków. Na Sądecczyźnie dopiero w latach 30. XX w. pojawiły się choinki.

 <!-- pagebreak //-->

Wieczerzę zaczynano o zmierzchu od dzielenia się opłatkiem; u Łemków - specjalnie pieczonym chlebem - "połaznykiem". Przy stole zostawiano jedno wolne miejsce "dla głodnego". Górale w modlitwie przed jedzeniem wspominali dusze zmarłych. Łemkowie zapraszali dusze zmarłych na wieczerzę i zapraszali też dzikie zwierzęta.

Liczba potraw na wigilijnym stole była nieparzysta. Dania musiały być bezmięsne. Przyrządzano je głównie z kasz, zboża, grzybów, maku. Np. w okolicach Grybowa tradycyjnymi potrawami były: kapusta z grochem, grzybami i chlebem, żur owsiany z grzybami i ziemniakami, żur owsiany z fasolą, groch okrągły z olejem, pęcak z fasolą lub ze śliwami, karpiele z polewką, kluski z makiem na słodko, kasza gryczana. Resztki przeznaczano dla zwierząt. Upuszczona przy stole łyżka wróżyła śmierć domownika.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.