Długi weekend w Tatrach. Tłumy turystów, na szlakach trzeba stać w korkach

Giewont, Rysy, Zawrat czy Kozi Wierch. Turyści, którzy w długi weekend sierpniowy chcą wejść na te szczyty muszą uzbroić się w cierpliwość. Jak podaje Tatrzański Park Narodowy tatrzańskie szlaki przeżywają oblężenie. W niektórych miejscach trzeba stać w kolejkach. - Najbardziej popularnym kierunkiem niezmiennie jest Morskie Oko – informują władze TPN.
Długi weekend w Tatrach. Tłumy turystów, na szlakach trzeba stać w korkach
Pogoda sprzyja. Turyści tłumnie ruszyli na tatrzańskie szlaki (fot.tpn.pl)

- Wybierając się w kierunku Morskiego Oka, wycieczkę należy planować bardzo wcześnie rano, gdyż już w okolicy godz. 8.00 parking na Palenicy Białczańskiej się zapełnia. Kolejki oczekujących na wejście na szczyty tworzą się też przed wierzchołkiem Giewontu, oraz na szlakach na Rysy, Zawrat czy Kozi Wierch - informuje Paulina Kołodziejska z TPN.

Nawet kilkudziesięciometrowe kolejki tworzą się także do punktów sprzedaży biletów przy wyjściach na tatrzańskie szlaki. Do zakupu biletu wstępu na teren TPN jest zobowiązany każdy turysta, z wyjątkiem mieszkańców gmin powiatu tatrzańskiego. Wejściówek nie muszą też posiadać dzieci do 7-go roku życia i posiadacze Karty Dużej Rodziny. Bilet normalny kosztuje 5 zł, a ulgowy 2,50 zł. TPN oferuje także tańsze bilety wielodniowe i grupowe.

Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są dobre, a słoneczna pogoda zachęca do górskich wypraw.

Tatry odwiedza rocznie około 3 mln turystów. Do dyspozycji odwiedzających TPN jest 275 km znakowanych szlaków turystycznych o różnych stopniach trudności: od bardzo łatwych po bardzo trudne i wyposażone w urządzenia asekuracyjne jak łańcuchy, klamry i drabinki. Grupy zorganizowane i wycieczki muszą być prowadzone przez uprawnionych przewodników tatrzańskich.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE