Do sylwestra zakaz używania wyrobów pirotechnicznych

  • chelmonline.pl
  • 28-12-2012
  • drukuj
Niedługo sylwester. Na niektórych chełmskich osiedlach już go słychać. Przypominamy, że zgodnie z rozporządzeniem wojewody lubelskiego, od 25. grudnia obowiązuje ograniczenie używania wyrobów pirotechnicznych na terenie województwa.
Do sylwestra zakaz używania wyrobów pirotechnicznych

W celu ochrony życia, zdrowia i mienia osób oraz zapewnienia porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego wojewoda lubelski wydał rozporządzenie porządkowe w sprawie ograniczenia używania wyrobów pirotechnicznych na terenie województwa lubelskiego.

Zakaz używania artykułów pirotechnicznych w miejscach publicznych na terenie województwa obowiązywał będzie od 25 grudnia 2012 r. do 31 stycznia 2013 r. (z wyjątkiem Sylwestra - 31 grudnia 2012 r. i Nowego Roku - 1 stycznia 2013 r.).

Używanie wyrobów pirotechnicznych w dniach 31 grudnia 2012 r. i 1 stycznia 2013 r. może nastąpić jedynie z zachowaniem wszelkich wymogów bezpieczeństwa dla życia, zdrowia ludzkiego, mienia i środowiska naturalnego, a w przypadku osób, które nie ukończyły 18 roku życia - jedynie pod bezpośrednim nadzorem osoby sprawującej władzę rodzicielską lub opiekę.

Przepisów rozporządzenia nie stosuje się do pokazów pirotechnicznych organizowanych przez podmioty zawodowo trudniące się tego typu działalnością oraz do podmiotów uprawnionych do korzystania z materiałów pirotechnicznych na mocy odrębnych przepisów.

Wszelkie naruszenia zakazu podlegają karze grzywny wymierzonej na zasadzie i trybie określonym w prawie o wykroczeniach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czy takie przepisy powinny być w gestii wojewodów? Przecież problem jest ogólnopolski, więc odpowiedni zapis - o CAŁKOWITYM zakazie używania wyrobów pirotechnicznych przez ludzi (oczywiście poza specjalistycznymi firmami) - powinien obowiązywać w całym kraju i przez cały rok. Z wyjątkiem oczywiście ...dni 31 grudnia i 1 stycznia (no może okresu 30.12-02.01). Inna kwestia, to odpalanie rac podczas wieczoru sylwestrowego. Wielokrotnie zdarzyło mi się niemal cudem uniknąć trafienia czymś takim, co było wystrzelone ze środka tłumu, niemal spod moich nóg (rzucanie petard hukowych pod nogi, to już niemal norma). I tu powinny pojawić się jakieś regulacje - np. zezwalające na używanie tego typu "zabawek" wyłącznie w wyznaczonych miejscach, które zabezpieczone będą przez straż pożarną i ratowników medycznych i w których nie będzie nikomu groziło, że nagle pod nogami coś wystrzeli, albo źle wystrzelone wpadnie w kaptur kurtki. Jednocześnie totalny zakaz strzelania z balkonów, bezpośrednio pod budynkami mieszkalnymi i na pieszych ciągach komunikacyjnych. rozwiń

krzyciel, 2012-12-31 10:46:56 odpowiedz

To jest okrutna kara! Do sylwestra szpera ! Skoro to niektórym nie przeszkadza to tak jest!Szkoda!

Telesfor, 2012-12-30 21:20:54 odpowiedz

Mym zdaniem: Kto race, Petardy kupuje, Do miana najbogatszych Ludzi pretenduje.

Eterno Vagabundo, 2012-12-29 23:20:14 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE