Dom Pracy Twórczej w gminie Konstancin-Jeziorna zostanie zamknięty

Dom Pracy Twórczej im. Bolesława Prusa w Oborach zostanie zlikwidowany. Olbrzymi kompleks pałacowo-parkowy, będący kolebką Konstancina-Jeziorny, ma przejąć spadkobierczyni Teresa Potulicka-Łatyńska, która od 1999 roku starała się odzyskać swoją własność.
Dom Pracy Twórczej w gminie Konstancin-Jeziorna zostanie zamknięty
30 listopada zostanie zamknięty Dom Pracy Twórczej w Oborach(fot. konstancin24.eu)

W lipcu Skarb Państwa oraz Fundacja Domu Literatury i Domów Pracy Twórczej (zarządzająca obiektem w imieniu ministerstwa kultury) ostatecznie przegrały sprawę sądową o własność części gruntów z pałacem. Od 1999 roku starała się go odzyskać spadkobierczyni - Teresa Potulicka-Łatyńska.

Rozwiązanie umowy z końcem listopada 

Rozprawa kasacyjna zakończyła się decyzją sądu, w której to został utrzymany wcześniejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego orzekający, że kompleks pałacowo-parkowy jest własnością Teresy Potulickiej-Łatyńskiej. Natomiast pozostała część majątku, na który składa się także gospodarstwo rolne - własnością skarbu państwa. Wyrok jest prawomocny.

Zarząd fundacji oraz jej fundatorzy (Stowarzyszenie Pisarzy Polskich, Związek Literatów Polskich i Polski PEN Club) podjęli decyzję o opuszczeniu domu również z uwagi na roszczenie spadkobierczyni, która w ramach ugody upomina się o zapłatę aż 19,2 mln złotych zadośćuczynienia za bezumowne korzystanie z nieruchomości od 2002 roku.

Fundacja postanowiła z dniem 30 listopada rozwiązać umowę na administrowanie prawie 10 ha nieruchomością, którą zawarła z ministerstwem kultury, będącym dotychczas właścicielem obiektu. Jeszcze nie wiadomo dokładnie, jak potoczą się losy pałacu i co w najbliższej przyszłości będzie się w nim mieściło. Jego przyszłość zależy od ministerstwa oraz spadkobierczyni.

Trochę historii

Oborski pałac jest jednym z najcenniejszych zabytków architektonicznych naszej gminy. Pałac w Oborach wraz z rozległym terenem wokół do 1944 roku należał do rodziny Potulickich. Majątek został im odebrany przez Niemców podczas wojny. Z kolei w PRL-u majątek przejęły władze komunistyczne i powstał w nim Dom Pracy Twórczej im. Bolesława Prusa, który został uroczyście otwarty w 1948 roku. Pałac służył literatom do dzisiaj. Wypoczywali w nim, pisali i bawili się najwybitniejsi polscy pisarze. Jednym z ostatnich wspaniałych mistrzów pióra XX wieku, którzy odwiedzali Obory, był Tadeusz Różewicz. Wcześniej gościli tu również m.in. Maria Dąbrowska, Jarosław Iwaszkiewicz, Antoni Słonimski, Władysław Broniewski, Aleksander Wat, Marek Hłasko i Zbigniew Herbert.

W pałacu znajdował się także komercyjny pensjonat oraz sala bankietowa, w której można było zorganizować przyjęcie okolicznościowe. Z gościnności pałacu, jeszcze nim została wyremontowana Hugonówka, korzystały władze samorządowe, które organizowały w nim doroczną Galę Samorządu.

W weekend 13-15 listopada w godz. 10-15 w pałacu odbędzie się pożegnalny piknik z kiermaszem. Będzie można zwiedzać pałac i przypomnieć sobie jego historię. Mieszkańcom pozostaje wierzyć, że nie zostanie ona zaprzepaszczona.

"Mając świadomość tego, jak ważną rolę w historii współczesnej polskiej literatury i kultury pełnił Dom Pracy Twórczej w Oborach, Zarząd i Dyrektor FDLiDPT podejmą działania mające na celu upamiętnienie tego faktu trwałymi inicjatywami" - w swoim oświadczeniu zapewnia Fundacja.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE