Drewniana stolica

  • Przegląd prasy/Życie Warszawy/PAP
  • 17-01-2011
  • drukuj
W Warszawie stoją jeszcze domy z drewna, w których nadal żyją ludzie. Choć budynki mają plastikowe okna, to zazwyczaj są ogrzewane piecami - ujawnia "Życie Warszawy".

Niektóre z tych obiektów zaliczono do zabytków. Część z nich trzeba będzie jednak rozebrać.

Prawdziwe zabytki można zobaczyć po prawej stronie Wisły, m.in. na Targówku i Szmulkach. Większość z nich to budynki prywatne. Mają instalację wodną i kanalizacyjną. Ich utrzymanie nie jest tanie. Szczególnie konserwacja sporo kosztuje. Przez swoją, małą odporność wymagają częstszych remontów niż obiekty murowane. Regularnie prowadzi się w nich także kontrole przeciwpożarowe.

Jednak z drewnianymi budynkami jest coraz większy kłopot, bo zostały usytuowane na atrakcyjnych gruntach. Stąd propozycja, aby przenosić je do skansenów. Lecz wiąże się to z wysokimi kosztami. Poza tym nie każdy, drewniany obiekt nadaje się do przetransportowania.

"Drewniaki" kojarzą się z biedą i traktowane są jako gorsze. Stąd ich niedocenianie i rozbieranie - zauważa "Życie Warszawy".

Karpacka Troja wyremontowana

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ciekawe czy ta rozbiórka to brak innych możliwości czy brak chęci i pójście sobie na tzw. łatwiznę?

Hobbysta, 2011-01-17 10:45:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE