Dworce zamknięte na klucz

  • Przegląd prasy/Gazeta Wrocławska
  • 23-03-2011
  • drukuj
Na cztery małe wrocławskie dworce kolejowe, wyremontowane za ponad 10 mln zł, pasażerowie będą mogli sobie tylko popatrzeć.
Dworce zamknięte na klucz

PKP ma poważny problem – informuje „Gazeta Wrocławska”. Brakuje chętnych, którzy w małych wrocławskich dworcach uruchomiliby sklepiki czy lokale gastronomiczne.

Nie ma komu sprzedawać tutaj biletów. W martwym punkcie utknęły negocjacje w tej sprawie na Praczach. Słabe na Kuźnikach. Na Mikołajowie jest ciut lepiej, bo okienko z biletami chce tam uruchomić PKP Intercity.

Podobny kłopot jest na stacji Wrocław Leśnica, gdzie kończy się remont. PKP obawia się, że podróżni zniszczą nowe elewacje, ściany czy wybiją szyby w oknach.

PKP nie wyklucza, że budynki dworcowe na Dolnym Śląsku i w innych regionach, do których musi dopłacać, zacznie zamykać na klucz.

Ratunkiem dla dworców, także wrocławskich, może być szykowana przez rząd tzw. opłata dworcowa, wnoszona przez przewoźników za wjazd pociągu na stację – dodaje „Gazeta Wrocławska”.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.