Dziki w Mierzynie: odłownia przy Akacjowej

Powrócił problem dzików w Mierzynie. Liczące po kilkanaście sztuk watahy bardzo często pojawiają się na mierzyńskich ulicach.
Dziki w Mierzynie: odłownia przy Akacjowej
Dziki ryją trawniki, przewracają kosze na śmieci i mogą być niebezpieczne w kontakcie z ludźmi. Sprawdziliśmy, jakie działania podjęli urzędnicy, aby zażegnać ten problem.

„Regularnie otrzymujemy zgłoszenia od mieszkańców zaniepokojonych widokiem dzików na terenach zabudowanych. Na każde zgłoszenie staramy się reagować natychmiast. Interwencje podejmowane przez działającą na zlecenie gminy Dobra, firmę Lupar polegają przede wszystkim na wypłaszaniu dzików z terenów zamieszkałych – najbardziej agresywne osobniki odstrzeliwane są tylko w momencie narażenia zdrowia i życia ludzi” – informuje Małgorzata Chmielewska, kierownik Wydziału ds. Obywatelskich i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Dobra.

– Zgłoszenia przyjmujemy od poniedziałku do piątku w godzinach pracy urzędu pod numerami telefonów: +48 91 311 23 06 oraz +48 91 311 22 81. W godzinach późniejszych (do 22:00) zgłoszenia przyjmują funkcjonariusze straży gminnej pod nr telefonu: +48 91 311 52 56. W przypadku narażenia życia, można również dzwonić na policję – dodaje.

W ostatnim czasie w Mierzynie przy ulicy Akacjowej, w miejscu gdzie dziki pojawiają się z dużą regularnością, stanęła specjalna odłownia. Urzędnicy planują odłowić dzięki niej około kilkunastu sztuk dzików. Zwierzęta zostaną przetransportowane na tereny dla nich naturalne, z dala jednak od zabudowań.

Co zrobić, aby dziki przestały się pojawiać w Mierzynie? W miejscach do tego przeznaczonych leśnicy regularnie wysypują pożywienie dla dzików, w taki sposób, aby odciągnąć je możliwie najdalej od terenów zabudowanych. Tym, co sprawia, że dziki wciąż wracają między zabudowania jest w wielu przypadkach ludzka niefrasobliwość. Pamiętajmy, że zwierzęta w poszukiwaniu pożywienia przemieszczają się. Jeżeli tworzymy im żerowiska w pobliżu zabudowań, to nie trafiają one do lasu – tam gdzie jest ich naturalne środowisko, tylko w poszukiwaniu pokarmu opuszczają swoje tereny i podchodzą pod zabudowania, gdzie łatwo mogą znaleźć resztki jedzenia w śmieciach lub nawet pokarm specjalnie dla nich zostawiany przez ludzi. Jeżeli go nie zastaną, to przeszukują teren narażając okolicznych mieszkańców na liczne straty. Nie zostawiajmy więc jedzenia blisko terenów zabudowanych czy dróg publicznych. Stwarza to realne niebezpieczeństwo.

W przypadku zniszczeń dokonanych przez dziki w produkcji rolnej, na działce niewchodzącej w skład obwodu łowieckiego (a więc m.in. na terenach zabudowanych), właścicielom przysługuje możliwość uzyskania odszkodowania za powstałe szkody. Wnioski o odszkodowania składać można w Wydziale Rolnictwa i Rybactwa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego (zabierz głos/oceń marszałka). Więcej informacji o sposobie wypłaty odszkodowań znaleźć można na stronie www.wzp.pl.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE