Dziki wyłapane

W Poznaniu w oparciu o ustalenia, dokonane na naradzie u zastępcy prezydenta Tomasza Kaysera, dziś o godz. 9.00 rozpoczęło się odławianie lochy, która wraz z 3 warchlakami zamieszkała na os. Kosmonautów.
Akcję wyłapania lochy i warchlaków w sposób humanitarny i profesjonalny przeprowadzili myśliwi z koła łowieckiego „Ratusz”. Trwała półtorej godziny, a złapane zwierzęta zostały przetransportowane do specjalnej placówki Zespołu Szkół Leśnych w Goraju.

Miejsce akcji zabezpieczały Policja i Straż Miejska. Na miejscu byli także lekarz weterynarii, dyrektor Wydziału Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oraz przedstawiciel Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa.

Myśliwi pracowali społecznie, bez ich pomocy akcja taka byłaby niemożliwa do przeprowadzenia.

Myśliwi oraz Urząd Miasta Poznania ponawiają apel do mieszkańców o niedokarmianie dzikich zwierząt. Dokarmianiem dziko żyjących zwierząt wyrządza im krzywdę, bo powrót do naturalnego miejsca ich bytowania staje się niemożliwy.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE