Elita młodego pokolenia świętuje w Krakowie

W Krakowie rozpoczął się we wtorek Jubileuszowy Zlot z okazji 100-lecia harcerstwa w Polsce. Harcerze to elita młodego pokolenia - uważa premier Donald Tusk, który na Rynku Głównym oficjalnie otworzył imprezę.

- Chcę się dzisiaj zwrócić do elity młodego polskiego pokolenia, do harcerzy. Jestem bardzo wzruszony tym widokiem tysięcy młodych ludzi, którzy każdego dnia pokazują, co znaczy zanurzone w tradycji i równocześnie na wskroś nowoczesne służenie ojczyźnie - powiedział szef rządu.

Premier podkreślił, że "polscy harcerze to najwspanialsza, czasami tragiczna, najczęściej optymistyczna historia naszego narodu XX i XXI wieku". - Być polskim harcerzem, to powód do niekłamanej dumy - mówił Tusk do zebranych. Jak podkreślał, "100 lat to historia bezinteresownego poświęcenia dla Polski i dla jej mieszkańców".

- W ostatnich miesiącach widziałem was, harcerzy z całej Polski w tych miejscach, które wymagały skupienia, mądrego dojrzałego patriotyzmu, odwagi i tego, co najpiękniejsze w harcerskiej myśli, praktyce, w działaniu - takiej nadzwyczajnej bezinteresowności. Czegoś, co macie w sercach, co pokazywaliście przez 100 lat - takiego niekalkulowania, czy się opłaca być w miejscach, które was potrzebują - mówił szef rządu do zebranych na Rynku harcerzy.

- Czy w czasie powodzi, czy po tragedii smoleńskiej, także tam, gdzie potrzebne było połączenie zaangażowania i taktu - widziałem wasze mundury, wasze dobre twarze, skupienie i także uśmiech - mówił premier do harcerzy, dziękując im "w imieniu tych ludzi, którzy potrzebowali wsparcia, pomocy".

100 lat działalności harcerstwa w Polsce określił mianem "dojrzewania wolontariatu, jakiego świat nie widział". Jak przyznał, sam kiedyś był zuchem i harcerzem. Zebrani zareagowali na to brawami.

- Harcerstwo to jest poważna rzecz - powiedział Tusk. Odwołał się do potocznego i nieco lekceważącego określenia, "że ktoś zachowuje się jak harcerz - co znaczy, że grzeszy przesadną bezinteresownością".

- Wydawałoby się to takie niemodne, nieracjonalne, budzące lekceważenie, a ja chce wam powiedzieć, że warto żyć, by poznawać takich ludzi jak wy, którzy z bezinteresownością pomagają ludziom i ojczyźnie. To wy, lepiej niż wielu polityków, przenieśliście w nowoczesność idee solidarności, bo wiedzieliście, że wymaga ona niesienia pomocy innym, którzy jej potrzebują. Za tę bezinteresowność chciałem wam bardzo podziękować. Bądźcie tacy naiwni w najgłębszym tego słowa znaczeniu, zawsze tacy bezinteresowni - powiedział premier. - Świat byłby lepszy, gdybyśmy wszyscy byli harcerzami - dodał.

Przewodniczący ZHP hm. Adam Masalski przypomniał idee przyświecające harcerstwu w Polsce od momentu powstania - wychowanie w duchu wartości i w duchu walki o niepodległość. - Tak się stało. W czasie wielkich prób harcerze stawali z bronią w ręku do walki o niepodległość. Innym zadaniem była służba dla państwa w warunkach pokoju. Mogę zapewnić, że w tej służbie pod hasłem służby Bogu i Ojczyźnie nie ustaniemy i będziemy ją nadal jako ZHP prowadzić - zapewnił.

Po uroczystości otwarcia zlotu premier wraz z harcerzami przeszedł do miasteczka zlotowego na krakowskich Błoniach.

Jubileuszowy Zlot ZHP z okazji 100-lecia harcerstwa w Polsce potrwa od 16 do 24 sierpnia. Uczestniczy w nim 8 tys. osób - przedstawicieli 17 chorągwi ZHP z całej Polski, a także goście z innych organizacji polskich i zagranicznych. W niektórych wydarzeniach uczestniczyć będą też zuchy, członkowie drużyn integracyjnych i Nieprzetartego Szlaku oraz seniorzy - łącznie ok. 10 tys. osób.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.