Europejski Kongres Samorządów: Rola samorządów w rozwoju UE

Uczestnicy Europejskiego Kongresu Samorządów, który rozpoczął się w poniedziałek (4 maja) w Krakowie są zdania, że znaczenie Polski samorządowej rośnie od 25 lat i staje się kluczowe w kontekście rozdziału środków w nowej perspektywie finansowej UE na lata 2014-2020.
Europejski Kongres Samorządów: Rola samorządów w rozwoju UE
Sesja Plenarna Europejskiego Kongresu Samorządów "Europa Regionów - nowe otwarcie" (fot. facebook)

W dwudniowych obradach kongresu uczestniczą przedstawiciele rządu, marszałkowie województw i prezydenci miast. Pierwszym punktem programu była sesja plenarna "Europa Regionów - nowe otwarcie", której tytuł - zdaniem organizatorów - jest także hasłem przewodnim całego krakowskiego kongresu. Głos w dyskusji zabrał m.in. minister w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego, Olgierd Dziekoński.

Jak podkreślił, krakowskie spotkanie odbywa się w 25-lecie polskiej samorządności. "Bez samorządności nie ma wolności, a dobrej samorządności nie ma bez samodzielności działania samorządów. Jest ona powinnością władz nie tylko w Polsce, ale i całej Europie" - dodał minister.

Dziekoński ocenił, że realizacja ambitnych celów stawianych przez UE jest możliwa tylko w ścisłej współpracy z samorządami wszystkich szczebli. "Samorząd jest miejscem budowania i tworzenia rozwoju gospodarczego i innowacyjności" - zaznaczył.

Prezydencki minister zastrzegł, że samorządy nie mogą być postrzegane przez zakres działalności sprowadzający się jedynie do zarządzania i administrowania - to także pobudzanie rozwoju całej Wspólnoty Europejskiej.

Kryzys finansowy zaszkodził samorządom

Markku Markkula, prezydent Komitetu Regionów Unii Europejskiej, który zrzesza 350 samorządów różnego szczebla z całej UE zauważył, że rola samorządów w UE ciągle się zmienia. Według niego duże szkody w ich rozwoju poczynił kryzys finansowy, przez który w niektórych regionach europejskich doszło do "renacjonalizacji polityki UE".

"Z drugiej strony mówi się o nowym otwarciu i nowych szansach dla samorządów. To my podejmujący decyzje na poziomie samorządów powinniśmy mieć większy głos na temat przyszłości UE" - podkreślił Markkula.

Według niego doskonałą okazją do bezpośredniej współpracy regionów na rzecz rozwoju i przyszłości będzie wdrażanie opracowanych przez nie tzw. inteligentnych specjalizacji. Współpraca w dziedzinie innowacji - mówił szef Komitetu Regionów UE - przyczyni się do wzrostu gospodarczego i tworzenia nowych miejsc pracy.

Gudrun Mosler-Toernstroem, przewodnicząca Izby Regionów w Kongresie Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy zwróciła uwagę, że gospodarka i środki finansowe są bardzo ważne, bo przyczyniają się do wzrostu poziomu życia obywateli UE. Ale, dodała, musimy pamiętać o fundamentach: wzmacnianiu demokracji, przestrzeganiu prawa i ochronie praw człowieka. "To podstawowe filary i fundamenty, by gospodarka się rozwijała, kwitło społeczeństwo obywatelskie" - mówiła Mosler-Toernstroem.

Według niej najwłaściwszą odpowiedzią na kryzysy nękające współczesną Europę jest właściwie pojmowana regionalizacja. "Europa tak naprawdę żyje i zyskuje nowe oblicze dzięki istnieniu regionów. To najwłaściwszy instrument, żeby się zajmować wszystkimi najważniejszymi wyzwaniami, jak edukacja, ochrona zdrowia, ochrona środowiska czy polityka społeczna" - oceniła Mosler-Toernstroem.

Nowa perspektywa finansowa UE

W ocenie prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego, stolica Małopolski jest miastem specyficznym - ośrodkiem, który łączy wielowiekową historię i tradycję z rozwojem i innowacyjnością. "Chcielibyśmy, aby ta innowacyjność weszła nam w krew i stała się z czasem normalnością" - podkreślił.

Majchrowski zwrócił uwagę, że nowa perspektywa finansowa UE będzie miała inną specyfikę dla samorządów, niż ta zakończona. Będzie się np. koncentrować wokół dużych metropolii, m.in. dzięki wydzielonym pieniądzom w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT).

"Trzeba pamiętać, że Kraków i 12 gmin go otaczających żyją wspólnie - muszą mieć na dobrym poziomie prozaiczne rzeczy, które poprawiają jakość życia: dobrą komunikację czy odbiór śmieci. Teraz jest czas, żeby mieszkańcy mogli żyć na wyższym poziomie, cieszyć się lepszym powietrzem i zieleńszą zielenią" - zaznaczył prezydent Krakowa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE