GDDKiA szacuje straty po ulewach w lubelskim

Na 800 tys. zł szacowane są obecnie koszty napraw na drogach krajowych w województwie lubelskim, uszkodzonych na skutek ulewnych deszczy, jakie przeszły w maju nad regionem - poinformował lubelski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

"Najczęstsze skutki ostatnich opadów to rozmycia skarp nasypów, osuwiska, uszkodzenia przepustów, namulenia jezdni i rowów" - powiedział w piątek rzecznik prasowy lubelskiego oddziału GDDKiA Krzysztof Nalewajko.

Do największych uszkodzeń doszło na drodze krajowej nr 74 w Olbięcinie i w okolicach Szczebrzeszyna.

W Olbięcinie spływająca woda opadowa doprowadziła do osunięcia się skarpy nasypu, po którym przebiega droga. To spowodowało, że odkształciły się bariery energochłonne, a na poboczu - utwardzonym kruszywem - pojawiły się pęknięcia.

"Osunięcie skarpy już zabezpieczono. Ruch w tym miejscu odbywa się bez utrudnień, wprowadzono jedynie ograniczenie w ruchu pojazdów o długości powyżej 17 metrów i masie całkowitej przekraczającej 42 tony" - powiedział Nalewajko.

W okolicach Szczebrzeszyna woda spływająca z pól uszkodziła przepust pod drogą krajową nr 74 i doprowadziła do osuwiska nasypu. Trwają tam obecnie prace naprawcze, które mają się zakończyć w przyszłym tygodniu. "Do czasu ich zakończenia z ruchu wyłączono połowę szerokości jezdni i wprowadzono ograniczenie prędkości do 50 km/h" - zaznaczył Nalewajko.

Podobne problemy - rozmycie skarp, namulenie jezdni i rowów - wystąpiły też w innych miejscach na drodze krajowej nr 74, m.in. Krzemieniu, Gorajcu Zastawie, Zawadzie, Rogalinie. Na drodze krajowej nr 19 w Niedrzwicy Dużej doszło do rozmycia górnej części nasypu tamtejszego wiaduktu. W kilku miejscach na drodze krajowej nr 17 zamulone zostały rowy i uszkodzone chodniki.

Wstępne szacunki wskazują, że naprawa uszkodzeń w sieci dróg krajowych w Lubelskiem będzie kosztowała ok. 800 tys. zł, ale - jak zaznaczył Nalewajko - kwota ta może się jeszcze zwiększyć. W Olbięcinie wykonana będzie jeszcze ekspertyza geologiczna podłoża, która pokaże, czy będą potrzebne w tym miejscu bardziej specjalistyczne - i tym samym kosztowne - prace zabezpieczające przed osuwaniem się ziemi ze skarpy.

Lubelski oddział GDDKiA administruje siecią ponad tysiąca kilometrów dróg krajowych w województwie lubelskim.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE