Gdynia pełna filmu. Już od poniedziałku

Filmy walczące o prestiż, uznanie jury i widzów, koncerty, wystawy, konferencje i emocjonujące dyskusje i debaty. Takie będzie święto polskiego kina, czyli Festiwal Polskich Filmów Fabularnych.
Gdynia pełna filmu. Już od poniedziałku

35. edycja Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych za pasem. Festiwal po raz pierwszy wystartuje wiosną i będzie tak już na stałe. Na ucztę z tak zwaną dziesiątą muzą organizatorzy zapraszają do Multikina (ul. Waszyngtona 21). Bogaty program przygotowano nie tylko dla „ludzi z branży”, ale również dla szerokiej publiczności. Festiwal rozpocznie się 24 i potrwa do 29 maja.

W konkursie głównym wystartuje 20 filmów, w konkursie kina biezależnego – 18, a w konkursie młodego kina – 43. W Panoramie Polskiego Kina będzie można obejrzeć 15 filmów. Po raz kolejny gdyński festiwal stanie się miejscem debiutów – tym razem sześciu.

Już wiadomo, że Platynowe Lwy, nagrodę za całokształt twórczości, otrzyma Janusz Morgenstern – reżyser, scenarzysta i producent, kierownik artystyczny Studia Perspektywa. 

Na otwarcie 35. FPFF w Gdyni odbędzie się pokaz specjalny – najnowszy film Tomasza Bagińskiego „Animowana Historia Polski” – do tej pory wyświetlany jedynie podczas ostatniej wystawy EXPO w Szanghaju.

Ostatniego dnia festiwalu filmowcy zostaną uwiecznieni na wyjątkowej wielkoformatowej fotografii wykonanej w technice 3D (stereoskopowej –  trójwymiarowej). Na pierwszym tego typu zdjęciu na świecie każdy będzie mógł się rozpoznać. Do „Rodzinnego zdjęcia Filmowców Polskich 3D” na specjalnie zaaranżowanej scenie na plaży na wysokości Muzeum Miasta Gdyni zapozują uczestnicy i goście festiwalu, wszyscy ci, którzy czują swoistą więź z polską kinematografią.

Uroczysta gala wręczenia statuetek 35. FPFF odbędzie się 29 maja w gigantycznym namiocie na plaży w śródmieściu Gdyni. Konstrukcja to element największej modułowej przenośnej konstrukcji na świecie o nazwie Valhalla, która wpisana jest do Księgi Rekordów Guinessa. Choć namiot pomieści aż 1300 osób, to na pewno nie znajdą się w nim wszyscy festiwalowi widzowie, których liczbę szacuje się na blisko 50 tysięcy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.