Gerard Cieślik na chorzowskiej ławeczce jednak nie usiądzie

Wiemy już jak będzie wyglądała „ławeczka” Gerada Cieślika w Chorzowie. Po kilku miesiącach z bezkształtnej masy gliny wyłoniła się znana wszystkim kibicom Ruchu Chorzów postać.
Gerard Cieślik na chorzowskiej ławeczce jednak nie usiądzie
- On wygląda jak mój Gerard! - stwierdziła pani Krystyna Cieślik, gdy po raz pierwszy ujrzała pomnik.- To dla mnie bardzo wzruszający moment. Cieszę się, że ma ładne oczy, teraz Gerard znowu będzie na mnie patrzył...

Taka była pierwsza reakcja żony Gerarda Cieślika, która wraz z synem legendy polskiej piłki nożnej sportowca odwiedziła tyskiego artystę, w którego pracowni powstaje rzeźba sportowca. Jej autorem jest Tomasz Wenklar, który jest też twórcą m.in. popiersia Wojciecha Kilara w Katowicach czy pomnika Ryśka Riedla w Tychach.

- To Gerard Cieślik z okresu pamiętnego meczu Polska vs. ZSRR. Właśnie przygotowuje się do gola, którego strzeli "ruskim" - opisuje pracę Tomasz Wenklar. - Co było najtrudniejsze? Dotychczas "specjalizowałem" się głównie w muzykach, a jednak piłkarz to zupełnie inna dynamika. Oglądałem zdjęcia, nagrania wszystko, co udało mi się zdobyć było źródłem inspiracji. Najważniejsze przy pracy nad pomnikiem było dla mnie znalezienie kręgosłupa postaci, czyli uchwycenie jego mimiki, gestów. Chciałem oddać także jego szczerą radość ze sportu.

Rzeźbiarz przyznaje też, że pomnik jest nieco wyższy niż piłkarz w rzeczywistości był.

- Dodaliśmy Panu Gerardowi kilka centymetrów ze względu na miejsce, w którym będzie stał. Wysoka architektura naokoło pomnika, m.in. budynek poczty sprawią, że będzie jednak wyglądał na dużo niższego.

Wenklar tłumaczy też, dlaczego sportowiec nie siedzi na ławeczce, jak wiele postaci, które w ten sposób właśnie uwieczniono. Przyznaje, że chciał, aby pomnik wyrażał ruch.

- Zacząłem od hasła "ruch". Nie chciałem sprowadzić go tylko do "eRki" na koszulce, ale pokazać pewną dynamikę. Ważne były dla mnie również słowa Pani Krystyny Cieślik, która podkreślała, że jej mąż nigdy nie siedział - zawsze był w ruchu. W tej sytuacji nie mogliśmy Pana Gerarda posadzić na ławce!

Czytaj tez: Z Markiem Perepeczko na częstochowskiej ławeczce

Teraz trzeba będzie wykonać formę. Potem zostanie już tylko odlew, który będzie wykonany z patynowanego brązu.
„Ławeczka" Gerarda Cieślika stanie w połowie grudnia na ulicy Wolności, koło poczty. Pomnik będzie miał 180 cm wysokości, 210 cm długości i ok. 70 cm szerokości. Na pomniku będzie możliwość zawieszenie szalików klubowych na przedłużeniu, po lewej stronie postaci. Będzie też miejsce by przysiąść obok pana Gerarda i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Miejsce Cieśłika jest w Hjadukach. To Hajdukom był wierny przez całe życie. Teraz mamy rondo Jego imienia i to jest idealne miejsce na postawienie pomnika.

esupermario, 2014-11-17 12:00:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE