Gmin nie stać na budowę lokali zastępczych

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 26-04-2010
  • drukuj
W zeszłym roku samorządy wybudowały 1,5 tys. nowych lokali socjalnych – zdecydowanie poniżej potrzeb, bo z powodu braku mieszkań zastępczych nie wykonano ponad 8,5 tys. wyroków eksmisyjnych.
Gmin nie stać na budowę lokali zastępczych

Na budowę nowych lokali gminy nie mają pieniędzy. Jeśli chcą uzyskać wsparcie z budżetu państwa, to z własnego muszą pokryć 50 proc. kosztów inwestycji. A i na to ich nie stać. W Częstochowie, żeby zaspokoić potrzeby, trzeba by wybudować natychmiast ok. 10 tys. lokali. Tymczasem miasto stać na zapewnienie 100 mieszkań socjalnych rocznie – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobnie jest w innych miastach. W Poznaniu wierzyciele czekają na mieszkanie dla wyeksmitowanych lokatorów nawet 4–6 lat. W połowie ubiegłego roku liczba wyroków eksmisyjnych, w których sąd orzekł prawo do lokalu socjalnego, przekroczyła 1,4 tys. W Łodzi na mieszkania socjalne czeka ponad 2,5 tys. rodzin.

Duże braki mieszkań socjalnych to nie tylko straty dla właścicieli kamienic, ale przede wszystkim dla gmin, bo muszą płacić odszkodowania właścicielowi nieruchomości. Częstochowa w zeszłym roku straciła na nie 500 tys. zł.

Powodem zbyt małej liczby mieszkań socjalnych nie są tylko pieniądze. Zdaniem ekspertów za zaniedbania odpowiadają także władze gmin, bo bardzo niewiele z nich występuje o przyznanie wsparcia na ich budowę. W zeszłym roku Bank Gospodarstwa Krajowego otrzymał zaledwie 189 takich wniosków. Do ich złożenia uprawnionych było prawie 2,5 tys. gmin. Chęć wykorzystania rządowej pomocy wyraziło zatem zaledwie 7,5 proc. samorządów. Duża część wniosków została źle przygotowana i z tego powodu tylko 97 gmin otrzymało państwową pomoc na budowę mieszkań socjalnych (niecałe 4 proc.) – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.