Gminne becikowe bez meldunku

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 11-06-2010
  • drukuj
Niektóre samorządy uzależniają przyznanie dodatkowego becikowego od zameldowania w gminie. Zdaniem wojewody mazowieckiego to niezgodne z prawem.
Gminne becikowe bez meldunku

Obok becikowego oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka (oba po tysiąc złotych), rodzice mogą się ubiegać o dodatkowe świadczenie wypłacane przez gminę (tzw. gminne becikowe). O jego przyznawaniu decyduje rada gminy w uchwale określającej wysokość świadczenia oraz warunki jego uzyskania. Becikowe to jest finansowane z budżetu gminy – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Gminne becikowe (tysiąc złotych) jest wypłacane m.in. w podwarszawskim Józefowie. Tegoroczna uchwała miejscowych radnych, która rozszerza krąg uprawnionych do uzyskania tego wsparcia o opiekunów prawnych dziecka, określa, że warunkiem jej przyznania jest zameldowanie w gminie.

Ze względu na ten zapis uchwałę uchylił wojewoda mazowiecki. Jego zdaniem ustawa o świadczeniach rodzinnych wymaga od osób ubiegających się o wsparcie zamieszkania w gminie, a nie zameldowania w niej. Wojewoda podkreślił też, że zameldowanie jest czynnością techniczną, a kodeks cywilny też posługuje się pojęciem zamieszkania.

Wymóg zameldowania i zamieszkania co najmniej przez 6 miesięcy przed złożeniem wniosku o uzyskanie becikowego od gminy obowiązuje też w Koninie. Uchwały rady miasta w tej sprawie nie kwestionowały dotąd organy nadzorcze.

Podobnie dzieje się w Bydgoszczy. Tam tysiąc złotych może otrzymać rodzina, której dochody nie przekraczają 1008 zł na osobę. Ponadto musi być zameldowana w Bydgoszczy i zamieszkiwać tam co najmniej rok przed urodzeniem dziecka.

Część samorządów, która wypłaca gminne becikowe, zdecydowała się przyznawać swoje świadczenia, uwzględniając tylko fakt zamieszkania w gminie. Tak jest m.in. w Głogowie, Świdniku i w Legnicy – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE