Goniec ratusza został oficerem rowerowym

Marek Kamm, który od sześciu lat w elbląskim ratuszu jako goniec rozwoził korespondencję, został powołany przez prezydenta tego miasta na stanowisko oficera rowerowego - ma podpowiadać szefowi, co zrobić, by Elbląg był bardziej przyjazy dla rowerzystów.
Goniec ratusza został oficerem rowerowym

Biuro prasowe elbląskiego ratusza poinformowało we środę, że za wskazywanie i doradzanie miejskim instytucjom, co zrobić, by Elbląg był bardziej przyjazny rowerzystom, Kamm nie dostanie ani grosza - Oficer Rowerowy to funkcja społeczna.

Mimo to goniec magistratu przyjął stanowisko zapewniając, że "zależy mu na posadzeniu elblążan w siodełku" i propagowaniu spędzania wolnego czasu na rowerze. Sam jest miłośnikiem jazdy rowerem, w 72 godziny pokonał trasę ze Świnoujścia do Ustrzyk Górnych. Każdego dnia ratuszową korespondencję rozwozi tym dwuśladem.

Do zadań Oficera Rowerowego będzie należało też uzgadnianie udogodnień dla rowerzystów z organizacjami pozarządowymi i mieszkańcami - ci mogą zgłaszać mu swoje spostrzeżenia i postulaty na stronie internetowej.

W Elblągu jest w sumie nieco ponad 20 km ścieżek rowerowych, planowana jest budowa kolejnych tras w parku Bażantarnia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.