Gronkiewicz-Waltz: Walczyli o przetrwanie państwa i walkę wygrali

- Bohaterowi tamtych dni walczyli o to, aby państwo polskie w ogóle przetrwało. I ta walka została wygrana - mówiła w 70. rocznicę powstania warszawskiego przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i AK prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Gronkiewicz-Waltz: Walczyli o przetrwanie państwa i walkę wygrali

***AKTUALIZACJA***

"Polskie Państwo Podziemne pozostaje faktem, który zadziwia ciągle, nawet po upływie 75 lat od jego powstania" - podkreśliła prezydent. Jak mówiła, mimo klęski militarnej i politycznej w czasie II wojny światowej udało się zorganizować i zachować ciągłość państwa jako idei, instytucji, administracji, szkolnictwa.

"Jakiej trzeba było odwagi, determinacji, wyobraźni i konsekwencji, aby tę ideę piękną Państwa Podziemnego jednak wcielić w czyn i realizować przez sześć lat wojny?" - pytała podkreślając: "Możemy to sobie tylko spróbować wyobrazić, tylko spróbować".

Gronkiewicz-Waltz przypomniała, że w ocenie historyków Polskie Państwo Podziemne było fenomenem w skali Europy. "Jednak teraz, 70 lat po wybuchu powstania warszawskiego nie jesteśmy wolni od pytań, czy my, choć przecież wychowani w tradycji niepodległościowej, potrafimy ów fenomen docenić" - uznała.

Według niej "bohaterowie tamtych dni walczyli o niepodległość Polski i zachowanie tożsamości Polaków". "My dzisiaj dzień w dzień uwikłani w wiele politycznych, zewnętrznych i wewnętrznych problemów często tracimy z oczu te najwyższe wartości" - podkreśliła.

"Upamiętniamy bohaterów państwa podziemnego, przywódców, działaczy i żołnierzy, szefów struktur tworzonych na fundamencie prawa i woli zwycięstwa, i na przeświadczeniu, że to wszystko ma przynieść sprawiedliwość i wolność" - mówiła.

--------------------WCZEŚNIEJSZE WIADOMOŚCI----------------------

W sierpniu i wrześniu 1944 r. powstańcy na Mokotowie osłaniali od południa całą walczącą Warszawę. Tę bohaterską obronę, w piątek podczas 70-lecia powstańczego zrywu, uczcili w stołecznym parku gen. Orlicz-Dreszera, weterani walk, władze stolicy i warszawiacy.

Uroczystości upamiętniające powstańcze walki na Mokotowie jak co roku odbyły się przed pomnikiem Mokotów Walczy 1944. Monument ten upamiętnia powstańców Mokotowa, żołnierzy Armii Krajowej pułku "Baszta" oraz innych oddziałów V obwodu 10 dywizji im. Macieja Rataja, walczących w dniach 1 sierpnia - 27 września 1944 r.

"My powstańcy staramy się zachować pamięć o wszystkim, co związane jest z powstaniem" - powiedział podczas otwarcia uroczystości Eugeniusz Tyrajski ps. Genek, wiceprezes Środowiska Żołnierzy Pułku AK "Baszta" i innych mokotowskich oddziałów powstańczych. Weteran wspominał budowę pomnika Mokotów Walczy 1944 i przypomniał wiersz, napisany w 1915 r. przez poetę legionowego Józefa Mączkę. Recytując wiersz żołnierz "Baszty" podkreślił, że stanowi on przesłanie do młodego pokolenia.

Czytaj też: Stołeczny radny autorem strony z powstańczą mapą

"Oddajemy dziś hołd żołnierzom Armii Krajowej, tej chyba najbardziej obywatelskiej armii w historii Polski, najpiękniejszej armii, bo reprezentowanej przez najpiękniejsze pokolenie w naszych dziejach. Oddajemy hołd wszystkim tym, którzy zginęli tu na Mokotowie, oddali życie za Polskę" - mówił Jan Stanisław Ciechanowski, kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. "Czcigodni powstańcy warszawscy jesteście naszym narodowym skarbem" - podkreślił.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE