Hotel za 30 mln zł przyciągnie inwestorów?

Wybudowany i wyposażony kosztem blisko 30 mln zł czterogwiazdkowy Hotel Szafran rozpoczął działalność w Czeladzi (Śląskie), kilka kilometrów od centrów dużych miast aglomeracji: Katowic i Sosnowca.
Hotel za 30 mln zł przyciągnie inwestorów?

To jeden z nielicznych w regionie nowych hoteli tej klasy i wielkości, nienależących do żadnej z sieci hotelarskich. Inwestorem jest prywatna spółka Europejska VII, należąca do grupy śląskich przedsiębiorców.

Analitycy śląskiego rynku nieruchomości komercyjnych prognozują, że ilość hoteli w aglomeracji katowickiej - także tych cztero- i pięciogwiazdkowych - będzie nadal rosnąć, o czym świadczy wciąż duże zainteresowanie firm hotelarskich gruntami i budynkami pod takie inwestycje w różnych miastach regionu. 

"Obserwujemy wciąż duże zainteresowanie inwestorów nieruchomościami, gdzie możliwe jest prowadzenie działalności hotelarskiej. Dotyczy to zarówno hoteli o przeciętnym standardzie, 2- i 3-gwiazdkowych, jak i tych z wyższej półki" - powiedział prezes analizującej śląski rynek gruntów i nieruchomości firmy KPE Metropolis, Marek Wollnik. 

Czeladzki hotel ma 116 pokoi i apartamentów. Położony jest przy jednym z największych w regionie centrów handlowych M1, w pobliżu skrzyżowania kilku dróg krajowych, bezpośrednio przy DK-86, prowadzącej z Katowic i Sosnowca w kierunku Łodzi i Warszawy. 

Spora część pierwszych klientów nowego hotelu to podróżni, korzystający z przebiegających obok przelotowych dróg. Obiekt nastawiony jest także na obsługę klientów biznesowych, uczestników targów organizowanych w sosnowieckim ośrodku wystawienniczym Expo Silesia oraz organizację konferencji. Wiosną ruszy tam również SPA. 

"Zakładamy w pierwszym roku działalności średnioroczne obłożenie hotelu w granicach 40 proc." - zapowiedziała dyrektor hotelu, Beata Kowalczyk. 

Dyrektor przyznała, że hotel konkuruje z innymi tego typu obiektami także cenami, które są obecnie - jak powiedziała - ok. 30-40 proc. niższe od hoteli podobnej kategorii w największych miastach aglomeracji. 

Według prezesa Wollnika, czeladzki hotel, zlokalizowany przy jednej z głównych dróg, obok centrum handlowego i stacji benzynowej, stanął w miejscu, gdzie raczej nie powstałby np. obiekt pięciogwiazdkowy. Jednak taką lokalizację czterogwiazdkowego Hotelu Szafran eksperci uważają za jego zaletę. 

"Śląsk jest jednym z najlepiej skomunikowanych wewnętrznie regionów Polski. Umiejscowienie hotelu w takim miejscu daje możliwość szybkiego dojazdu do różnych miejscowości. Dodatkową zaletą takich lokalizacji są ceny gruntów - zdecydowanie niższe niż w centrach miast" - ocenił Wollnik. 

Jego zdaniem, przykłady uruchomionych w ostatnim czasie w kilku miastach Śląska i Zagłębia nowych hoteli, oraz zainteresowanie inwestorów gruntami pod kolejne, świadczą o tym, że rynek hotelowy w regionie wciąż nie jest nasycony, a obiektów tego typu będzie przybywać. Np. KPE Metropolis współpracuje obecnie z inwestorem, budującym trzygwiazdkowy hotel w Chorzowie - również zlokalizowany poza centrum miasta. 

Budowa obiektu w Czeladzi trwała ponad rok. Hotel zatrudnił ok. 30 osób, docelowo będzie miał ponad 40 pracowników. Jest powiązany z istniejącą już wcześniej restauracją Szafranowy Dwór, zatrudniającą ok. 60 osób. Właściciele obiektu nie wykluczają budowy kolejnych hoteli, jeżeli obiekt w Czeladzi odniesie sukces

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE