Huculskie stroje na wystawie w Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym

Niemal pół tysiąca elementów strojów Hucułów prezentowanych jest na wystawie "Wyróżnieni strojem. Huculszczyzna - tradycja i współczesność", którą w czwartek otwarto w Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym w Łodzi.
Wystawa prezentuje stroje noszone przez Hucułów, górali pochodzenia rusińskiego, wołoskiego i rumuńskiego, zamieszkujących tereny znajdujące się współcześnie na Ukrainie, na obszarze Karpat Wschodnich.

Założeniem wystawy jest popularyzacja kultury Huculszczyzny w Polsce, w roku wzajemnej współpracy przy organizacji Euro 2012 - wyjaśniła autorka wystawy Alicja Woźniak z działu Stroju Ludowego i Tkaniny łódzkiego muzeum, która przez kilka lat prowadziła badania nad strojem huculskim.

Eksponaty pochodzą ze zbiorów łódzkiego muzeum oraz Narodowego Muzeum Sztuki Ludowej Huculszczyzny i Pokucia w Kołomyi na Ukrainie, posiadającego najstarsze i największe zbiory kultury huculskiej.

Z placówki w Kołomyi pochodzi 288 elementów stroju. Najstarszymi przywiezionymi zabytkami są niezwykle ciekawe przykłady biżuterii: zgardy z XVIII wieku i 1900 roku, czyli naszyjniki wykonane z mosiądzu w formie różnorodnych krzyży, korale ze szkła weneckiego z 1880 roku oraz nakrycia głowy - peremitki z 1900 roku.

Najstarszymi elementami stroju męskiego są: sukienne, bogato zdobione serdaki - gunie z 1899 roku i z okresu późniejszego. Zobaczyć można także stroje świąteczne, m.in. koszule męskie i kobiece ozdobione różnymi technikami charakterystycznymi dla tego regionu. Całość kolekcji wzbogacają elementy z wnętrza mieszkalnego: ręczniki, kilimy, łyżniki do przykrycia łóżek.

Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi uzupełniło ekspozycje ponad 200 eksponatami m.in. kolekcją biżuterii z XIX/XX wieku. Prezentowane są również komplety tradycyjnych strojów ślubnych współczesnej pary młodej i gości, noszone podczas uroczystości weselnych i od święta. Całość uzupełniona jest bogatą dokumentacją fotograficzną.

Wystawie towarzyszą pokazy przedwojennych huculskich pocztówek "Moja Ojczyzna", prezentacja malowania pisanek "Opisać pisankę", koncert kapeli Huculi Mikołaja Iliuka z Werchowyny, a także warsztaty, wykłady, sesja i pokaz filmów.

Strój huculski, podobnie jak stroje górali całego pasma karpackiego, był wykonany z naturalnych surowców: wełny i lnu, o wyróżniającym go bogatym zdobnictwie. Strój męski składał się z kapelusza - kresanii, koszuli - soroczki, sukiennych spodni i serdaka - rodzaju noszonej przez górali podhalańskich guni, keptara - bogato zdobionego haftami i aplikacjami kożucha bez rękawów, oraz postołów - skórzanych kierpców, lub czobotów - skórzanych butów wciąganych.

Kobiecym nakryciem głowy była peremitka w formie płóciennego pasa, którym podwiązywano brodę. Pozostałe elementy stroju to gugla - biały płaszcz z kapturem, keptar oraz długa koszula za kolano, w zależności od mody zdobiona różnymi technikami haftu, z geometrycznymi ornamentami. Na nogach Hucułki nosiły skarpety i postoły czyli kierpce.

Zgardy, krywulki, czeprahy to elementy biżuterii noszonej na Huculszczyźnie na przełomie XIX/XX wieku zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Mężczyźni nosili na piersiach ozdobne krzyże, pasy, nabijane ozdobnie torby oraz kelefy, pałycia, ciupagi. Nieodzownym atrybutem Hucuła i Hucułki była fajka.

Wystawę, która powstała we współpracy także z Lwowską Narodową Akademią Sztuk Pięknych, można będzie oglądać w łódzkim muzeum do 30 października. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.