INNOeCAR w Gdyni. Samorząd, biznes i nauka razem dla elektromobilności

Stworzenie miejskiego samochodu elektrycznego jest jednym z celów pierwszego w województwie pomorskim klastra INNOeCAR.
INNOeCAR w Gdyni. Samorząd, biznes i nauka razem dla elektromobilności
fot.pxabay

• Klaster został założony w Gdyni. Cel - prototyp miejskiego car-sharingu.

• List intencyjny w tej sprawie podpisało 10 podmiotów, w tym władze miasta, firmy i uczelnie wyższe.

 

"Pracujemy nad prototypem samochodu miejskiego do car-sharingu (wynajmowanie samochodu przez kilka osób - PAP). Pod koniec tego roku chcemy przedstawić jeżdżący model takiego auta" - powiedział dziennikarzom Wojciech Kąkol z firmy Walkin, tworzącej trójmiejskie konsorcjum ze spółkami Cree Yacht oraz DLabs.

Przedsiębiorca, który jest jednym z inicjatorów uruchomienia klastra INNOeCAR, wyjaśnił, że będzie to samochód zbudowany w "całkowicie innej technologii" i "modelu biznesowym".

"Będzie to typowe auto miejskie, dla dwóch osób. Ma być pojazdem lekkim o niskiej masie własnej, w swojej konstrukcji z dużym wykorzystaniem kompozytów. Nastawiamy się na przygotowanie technologii produkcji do niskoseryjnych ilości samochodów, tzn. takich, które nie są opłacalne dla dużych koncernów" - podkreślił Kąkol.

Czytaj też: Wypożyczalnie aut, carsharing: Samochód będzie można wypożyczyć tak jak miejski rower

Miasto, nauka i biznes razem

Sygnatariuszami listu intencyjnego ws. działań na rzecz rozwoju klastra INNOeCAR podpisały m.in. miasto Gdynia, Pomorski Park Naukowo-Technologiczny w Gdyni, firmy - Walkin, Cree Yacht, DLabs, Pracodawcy Pomorza, Politechnika Gdańska oraz Akademia Morska.

Wiceprezydent Gdyni Katarzyna Gruszecka-Spychała podkreśliła, że klaster INNOeCAR jest inicjatywą o charakterze otwartym i mogą do niego przystępować kolejne podmioty. Przypomniała, że Gdynia prowadzi obecnie prace nad wdrożeniem car-sharingu w mieście.

Podpisanie dokumentu miało miejsce podczas konferencji pt. "INNOeCAR - samochód elektryczny, jako element struktury miejskiej", która odbyła się w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, szef Komitetu Sterującego Programu Elektromobilności, Michał Kurtyka podkreślił, że projekt elektromobilności jest jednym ze "sztandarowych programowych gospodarczych" dla Polski. "Jest jednym z kół zamachowych, które chcielibyśmy uruchomić, żeby polską gospodarkę wprowadzić w XXI wiek na mapę globalnej innowacji" - mówił.

"Dlaczego elektromobilność? Nasza diagnoza (...) pokazuje, że upowszechnienie pojazdów elektrycznych jest unikalną szansą, jaka rysuje się przed Polską gospodarką i możliwością wykreowania zupełnie nowych przemysłów hi-tech" - uzasadnił wiceminister.

Zdaniem Kurtyki, we wdrożeniu elektromobilności nie powinno przeszkadzać opóźnienie kraju w dziedzinie motoryzacji. "Nie mamy dzisiaj polskich marek motoryzacyjnych, nie mamy zakumulowanego przez 100 lat know-how w dziedzinie silnika spalinowego i tłoczenia tradycyjnej karoserii. To wszystko jednak, co mogłoby być postrzegane jako wada, może być zaletą, jeśli dostrzeżemy szansę w tym, że pojazd napędzany elektrycznie może być pojazdem, który będzie napędzał miasto w przyszłości" - przekonywał.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE