Jak ściągnąć dobre kino na prowincję

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 17-07-2010
  • drukuj
Solanin Film Festiwal kosztuje niewiele – jakieś 20 tys. zł i trochę dobrej energii. To jedyna szansa, żeby niekomercyjne filmy trafiły do Nowej Soli.
Jak ściągnąć dobre kino na prowincję

Solanin Film Festiwal odbędzie się już drugi raz. Nowa Sól to miasto, jakich w Polsce wiele – z jednym liceum ogólnokształcącym, starym kinem Odra, kilkoma pubami. Współczesnym jej symbolem jest krasnal, bo kilkanaście lat temu ruszyła tu na dużą skalę produkcja figur ogrodowych, które świetnie sprzedają się za zachodnią granicą – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Dzięki krasnalom mieszkańcy odbili się od dna po szoku transformacji. Teraz w mieście powstała specjalna strefa ekonomiczna, bezrobocie spadło. Pojawiło się miejsce na kulturę

Zdaniem prezydenta miasta Wadima Tyszkiewicza, 10 lat temu nikt nie myślał o kinach, koncertach czy innych rozrywkach, bo było w mieście 50-procentowe bezrobocie. Takie inicjatywy jak Solanin Film Festiwal to dobry znak – uważa „Gazeta Wyborcza”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE