Jak uratować Kraków przed kolejnym żywiołem

  • Przegląd prasy/Dziennik Polski
  • 26-05-2010
  • drukuj
Umacnianie i modernizacja wałów wiślanych, tworzenie polderów, dokończenie zapory w Świnnej Porębie oraz budowa kanału ulgi to inwestycje, które mogą zwiększyć bezpieczeństwo przeciwpowodziowe miasta.
Jak uratować Kraków przed kolejnym żywiołem

Nie ma uniwersalnego sposobu ochrony przed powodzią. Tegoroczna pokazała , że trzeba szybciej umacniać i uszczelniać istniejące obwałowania. Przydałoby się też przyspieszyć procedury wykupywania terenu na inwestycje przeciwpowodziowe – pisz „Dziennik Polski”.

Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie jest przygotowany na modernizację 10 km wałów. Potrzebuje  na to 80-100 mln zł. Jeżeli znajdą się pieniądze, to inwestycja mogłaby zostać zrealizowana w 5-6 lat.

Powinno się również zająć drzewami przy wałach. Zarośnięte tereny są siedliskiem bobrów i lisów, które drążą podziemne korytarze zagrażające szczelności wałów. Ekolodzy powinni się  zgodzić na wycinkę drzew w takich miejscach w zamian za nasadzenia w innych lokalizacjach.

Modernizowanie wałów nie wystarczy. Przy wodzie tysiącletniej fala pokonałaby ich poziom. Nie pomogłyby także ścianki ruchome, którymi można nadbudować wał. Kraków dodatkowo mogłyby chronić poldery. Problem w tym, że tereny, które ewentualnie można byłoby zalać w czasie powodzi są zabudowywane.

Specjaliści podkreślają , że w przeciwpowodziowej ochronie miasta bardzo może pomóc zapora w Świnnej Porębie. Tego zbiornika jeszcze formalnie nie ma, a podczas niedawnej powodzi ściął kulminację na Skawie o 150-200 m. Gdyby nie to, poziom wody w Krakowie byłby wyższy o 20-30 cm.

Podobny skutek przyniósłby kanał ulgi, który jest pomysłem Austriaków z lat 1904-1906, ale ze względu na koszt (1,2 mld zł, a z wykupami i przebudową infrastruktury nawet do 3 mld zł) jest on nierealny – podaje „Dziennik Polski”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dotyczy: projektu budowy, przebudowy i regeneracji wałów przeciwpowodziowych

Wały przeciwpowodziowe są zwykle uformowane z materiałów ulegających znacznej nasiąkliwości w ciągu kilkunastu dni trwania wysokiej fali powodziowej. W wielu przypadkach wały pp.są drenowane przez siedliska
...zwierząt co w znacznym stopniu zwiększa ich podatność na pojawianie się przecieków, Rysunek 1. W takich awaryjnych przypadkach najczęściej stosowane jest doraźne umacnianie i uszczelnianie wałów workami z piaskiem w połączeniu z odpowiednią folią, etc.

1. Awaryjne umacnianie wałów pp. i likwidacja przecieków
Mój projekt przewiduje w takich przypadkach szybszą i skuteczniejszą metodę awaryjnego umacniania wałów pp. i likwidację przecieków, przy wykorzystaniu agregatów tynkarskich do produkcji zarobu z gipsu budowlanego, co powinno skrócić wielokrotnie czas likwidacji przecieku i zapobiec takim sytuacjom jak ostatnio w Sandomierzu, Wilkowie, Płocku i wrocławskim Kazanowie. Wykonaniem plomby jak na Rysunku 2. w początkowej fazie przecieku, przykładowo na długości 10 metrów bieżących można skutecznie zlikwidować w ciągu 10 minut przy użyciu metra sześciennego zarobu gipsowego z którego powstanie monolityczna płyta gipsowa 12 metrów kwadratowych grubości 6 do 10 centymetrów. Taka płyta-kamień z zarobu gipsowego po 15 minutach od wylania osiągnie zapewne wytrzymałość na ściskanie do 3 Mp (ok. 30 KG/cm2) a na zginanie około 1Mp.Po dwóch godzinach czasu wiązania gipsu wytrzymałość tej płyty na ściskanie wzrośnie do 9 Mp a na zginanie do 3 Mp. Gipsowa płyta monolityczna o wadze w granicach 1600 kg dociśnie z wielką mocą rozmiękczony wał. Tona gipsu luzem kosztuje obecnie 160 złotych i jest główny składnik kosztowy.
Deklaruję przeprowadzenie kilku pokazów z moim udziałem. 502994418
rozwiń

generalny@o2.pl, 2010-06-21 20:08:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE