Jarocin: powstało muzeum historii polskiego rocka

To pierw­sze takie mu­zeum w Pol­sce. Ja­ro­ciń­ski Spi­chlerz Pol­skie­go Rocka w ca­ło­ści po­świę­co­ny jest hi­sto­rii mu­zy­ki, która wy­war­ła nie­ma­ły wpływ na kilka po­ko­leń. Mu­zeum opo­wia­da hi­sto­rię rocka w na­szym kraju - od po­cząt­ków "big­bi­tu" po brzmie­nia z lat 90.
Jarocin: powstało muzeum historii polskiego rocka
W mu­zeum można zo­ba­czyć m.​in. go­tyc­ką su­kien­kę zna­nej z ze­spo­łu Clo­ster­kel­ler wo­ka­list­ki Anji Or­tho­dox. Swoją bła­zeń­ską czap­kę prze­ka­zał Spi­chle­rzo­wi To­masz Bu­dzyń­ski, wo­ka­li­sta ta­kich kapel jak Sie­kie­ra, Armia, 2Tm2,3; a An­drzej Nowak z TSA po­da­ro­wał pierw­szą gi­ta­rę, na któ­rej uczył się grać.

Spi­chlerz po­mie­ścił w sumie kilka ty­się­cy eks­po­na­tów - płyt, kaset, sta­rych od­twa­rza­czy audio, pla­ka­tów z kon­cer­tów, gazet mu­zycz­nych, fe­sti­wa­lo­wych kar­ne­tów, a nawet gla­nów.

Mu­zeum po­ło­żo­ne jest w cen­trum Ja­ro­ci­na - mia­sta w Wiel­ko­pol­sce, w któ­rym od lat od­by­wa się fe­sti­wal mu­zy­ki roc­ko­wej. Nie­kon­wen­cjo­nal­ne mu­zeum zo­sta­ło otwar­te w przed­dzień Ja­ro­cin Fe­sti­wal 2014, a dla zwie­dza­ją­cych do­stęp­ne jest od 18 lipca.

"Ser­cem Spi­chle­rza jest stre­fa po­świę­co­na Fe­sti­wa­lo­wi. Wy­pro­du­ko­wa­li­śmy m.​in. cykl fil­mów do­ku­men­tu­ją­cych jego hi­sto­rię. Są na nich wcze­śniej nie­po­ka­zy­wa­ne ma­te­ria­ły" - po­wie­dzia­ła Life Julia Rzep­ka, ko­or­dy­na­tor­ka Spi­chle­rza.Atrak­cją dla by­wal­ców Ja­ro­ci­na bę­dzie stara kład­ka z dwor­ca PKP, którą prze­cho­dzi­ło się na roc­ko­we kon­cer­ty - jej frag­ment za­mon­to­wa­no w spi­chle­rzu razem z ko­le­jo­wą ta­blicz­ką "Ja­ro­cin".

Spi­chlerz ze­brał rów­nież ko­lek­cję ponad 6 tys. zdjęć do­ku­men­tu­ją­cych ja­ro­ciń­skie roc­ko­wi­ska. Wśród nich są prace Chri­sa Nie­den­tha­la, fo­to­gra­fa, który za­sły­nął dzię­ki zdję­ciu ze stanu wo­jen­ne­go przed­sta­wia­ją­ce­mu opan­ce­rzo­ny trans­por­ter sto­ją­cy na tle kina z afi­szem filmu Czas Apo­ka­lip­sy.

"Ja­ro­cin utoż­sa­mia­ny jest z fe­sti­wa­lem, ale od­wie­dza­ją­cy mia­sto tu­ry­ści i fani rocka nie mieli dotąd miej­sca, gdzie mo­gli­by po­znać hi­sto­rię im­pre­zy, która ma nie­za­prze­czal­ny wpływ na Pol­ską mu­zy­kę roc­ko­wą" - do­da­ła PAP Life Julia Rzep­ka.

Spi­chlerz nie jest izbą pa­mię­ci, a mul­ti­me­dial­nym mu­zeum po­dzie­lo­nym na 14 stref. Pierw­sza z nich za­czy­na się w 1959 roku i opo­wia­da o po­cząt­kach "big­bi­tu", mu­zycz­ne­go stylu, który po­prze­dził w Pol­sce rocka. Po­zo­sta­łe stre­fy po­świę­co­ne są ko­lej­nym okre­som w hi­sto­rii mu­zy­ki i waż­nym wy­da­rze­niom takim jak Wiel­ko­pol­skie Rytmy Mło­dych - to z nich wy­rósł ja­ro­ciń­ski fe­sti­wal.

Po­nad­to w mu­zeum można zo­ba­czyć tek­sty pio­se­nek ze­spo­łów wy­stę­pu­ją­cych na fe­sti­wa­lu w Ja­ro­ci­nie w 1984 roku ze śla­da­mi na­nie­sio­nych na nich po­pra­wek cen­zu­ry. Ad­no­ta­cje cen­zo­ra po­ja­wi­ły się przy utwo­rach taki le­gend rocka jak: T.​Love, Sie­kie­ra, Izra­el, czy Mo­skwa.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE