Jazzowe brzmienie w Tatrach

Prawie 40 polskich muzyków zapowiedziało swój udział w XV Jazz Campingu, który rozpoczyna się w poniedziałek 26 września w Hotelu Górskim na tatrzańskiej hali Kalatówki.
"Tej jesieni przyjadą do nas muzycy, którzy tworzyli Camping od początku i byli na nim obecni przez wszystkie kolejne lata, jak np. Zbigniew Namysłowski, Janusz Muniak, Jerzy Bartz; pojawią się też, ci, którzy bywają w miarę regularnie, jak Jan i Mateusz Smoczyńscy, Jacek Kochan, Jacek Namysłowski, Paweł Kaczmarczyk czy wokalistka Agnieszka Wilczyńska" - powiedziała Marta Łukaszczyk, dyrektor hotelu i organizatorka wydarzenia. Zaznaczyła też, że "miło będzie gościć na Campingu zupełnie młodych muzyków, którzy po raz pierwszy wezmą w nim udział".

"Jesienne spotkania muzyków jazzowych w Tatrach na hali Kalatówki na stałe znalazły się w zakopiańskim kalendarzu imprez i cieszą się ogromnym powodzeniem. Piękna lokalizacja i towarzysząca spotkaniom atmosfera sprawiają, że co roku na Kalatówki ściąga liczna publiczność. Przybywają od lat miłośnicy jazzu z różnych zakątków Polski i z zagranicy oraz, naturalnie, z Zakopanego" - przypomniała Łukaszczyk.

Camping ma swój ustalony program i dramaturgię. Codzienne odbywają się jam sessions, trwające najczęściej długo w noc, jeden wieczór przeznaczony jest na wspólne granie jazzmanów z kapelą góralską - w tym roku w środę 28 września; a całą imprezę zamyka koncert finałowy z udziałem wszystkich muzyków uczestniczących w campingu - w sobotę 1 października.

Spotkanie młodych muzyków ze starszą generacją jazzmanów, wspólne jam sessions i koncerty to - według Zbigniewa Namysłowskiego, wybitnego saksofonisty, kompozytora i lidera Campingu - cecha charakterystyczna tych jazzowych "warsztatów".
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.