Jelenie straszą turystów w Bieszczadach i Beskidzie Niskim

Na Podkarpaciu, przede wszystkim w Bieszczadach i Beskidzie Niskim, rozpoczęło się rykowisko - okres godowy jeleni karpackich. Ryk samców wystraszył już pierwszych turystów, którzy mylą go z odgłosem niedźwiedzia.
Jelenie straszą turystów w Bieszczadach i Beskidzie Niskim

"Przed zmrokiem i o świcie można już usłyszeć przeciągłe stękanie i porykiwanie samców, a także ich uderzenia wieńcami o drzewa. Ryk odbija się mocnym echem po górach" - powiedział rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Od kilku dni byk gromadzi wokół siebie stadko łań, tzw. chmarę; toczy o nie walkę z konkurentami. W rykowisku biorą udział tylko silne, zdolne do prokreacji samce. Zdarza się, że niektóre giną w rywalizacji.

Ryki godowe jeleni usłyszeć można głównie wczesnym rankiem lub późnym wieczorem. Niejednokrotnie odgłosy mylone są przez niektórych turystów z rykiem niedźwiedzia. Ratownicy bieszczadzkiej grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odebrali już pierwsze zgłoszenia.

Czytaj też:  Lasy Państwowe przywracają tereny byłych poligonów dla turystów

"Turysta idący szlakiem od Przełęczy Orłowicza do Wołosatego zgłosił nam, że słyszy porykiwanie dwóch niedźwiedzi. Uspokoił się, kiedy wyjaśniliśmy mu, o co chodzi" - powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiego GOPR Arkadiusz Kawalec.

"Godowy ryk jelenia często brany jest mylnie przez turystów za ryk niedźwiedzia i turyści, zaniepokojeni tym faktem, alarmują ratowników górskich. Bywa, że takich przypadków jest nawet kilka w tygodniu" - dodał.

Czytaj też: Lasy Państwowe muszą ograniczyć inwestycje

Z kolei rzecznik krośnieńskiej RDLP zauważył, że "w trakcie rykowiska byki mają obniżoną czujność i dzięki temu łatwiej jest je podpatrzeć". "Nad ich bezpieczeństwem czuwają jednak łanie z podporządkowanego stada" - przypomniał Marszałek.

Polowanie w okresie rykowiska jest jedną z największych atrakcji myśliwskich. Polować wolno jednak tylko na osobniki z anomaliami rozwojowymi poroża oraz na byki liczące ponad 10 lat. "Nie dopuszcza się odstrzału byków o prawidłowej budowie poroża, traktuje się je jako byki przyszłościowe, biorące udział w reprodukcji gatunku" - podkreślił rzecznik krośnieńskiej dyrekcji lasów.

Poroże jelenia rośnie od marca do sierpnia. Jest cenionym trofeum myśliwskim.

W lasach południowo-wschodniej Polski żyje obecnie prawie 10 tys. jeleni. Po drugiej wojnie światowej na Podkarpaciu stan jeleni szacowano na ok. 100 osobników

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE