Już planują sylwestra. Będzie europejsko

Tegoroczna zabawa sylwestrowa w stolicy ma nawiązywać do polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, która rozpocznie się w lipcu 2011 r. Impreza na Pl. Konstytucji ma kosztować miasto 3,6 mln zł - tyle co przed rokiem. Uchwałą w tej sprawie w czwartek mają zająć się radni.

Projekt uchwały w sprawie imprezy sylwestrowej w Warszawie przygotowało biuro promocji miasta w stołecznym ratuszu.

W uzasadnieniu do projektu dotyczącego finansowania imprezy napisano, że gwiazdy z krajów UE, w tym z Polski, zostaną zaproszone do udziału w koncercie. Polscy artyści, oprócz swoich utworów, będą wykonywać przeboje gwiazd europejskich. O północy zostanie uruchomiony zegar, który będzie odliczał czas do momentu rozpoczęcia polskiej prezydencji.

- Podczas tego koncertu nie może zabraknąć nie tylko wrażeń muzycznych, lecz także spektakularnych popisów tanecznych. Z całości powstanie barwne show - połączenie polskich i światowych przebojów rozpoznawalnych i lubianych przez wszystkie pokolenia warszawiaków - napisano w projekcie.

Impreza ma kosztować 3,6 mln zł. Taką samą kwotę stolica wydała na ten cel w ubiegłym roku. Najwięcej pochłoną wynagrodzenia artystów i tantiemy autorskie - 2 mln 30 tys. zł, o 580 tys. zł więcej niż przed rokiem. Ponad pół miliona złotych kosztować będzie scenografia, a ponad 300 tys. zł sprzęt sceniczny - oświetlenie, nagłośnienie i ogrzewanie dla artystów. Jak dowiedziała się PAP w urzędzie miasta, podobnie jak w dwóch poprzednich latach, impreza odbędzie się na Placu Konstytucji.

W projekcie uchwały podkreślono, że zabawy sylwestrowe należą do najważniejszych wydarzeń kulturalnych, są organizowane w największych miastach na świecie i cieszą się coraz większą popularnością wśród mieszkańców i przyjezdnych. W ubiegłorocznej imprezie wzięło udział ok. 100 tys. osób, a transmisję telewizyjną oglądało ok. 14 mln osób, czyli 500 tys. więcej niż rok wcześniej.

- Współpraca ze stacją telewizyjną przy transmisji spowodowała, że Warszawa była promowana w kraju i za granicą. Bezpośredni przekaz sprawił, że stolica miała szansę zaprezentować się, jako nowoczesne i atrakcyjne miasto europejskie - napisano w uzasadnieniu do projektu chwały.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.