Kajakiem przez Pomorze. Samorządy szykują nową atrakcję dla turystów

Utworzenie 36 szlaków kajakowych na rzekach województwa pomorskiego o łącznej długości ok. 1,5 tys. km jest głównym celem realizacji projektu "Kajakiem przez Pomorze". Na szlakach do 2020 roku mają powstać m.in. przystanie, miejsca biwakowe i tzw. przenoski.
Kajakiem przez Pomorze. Samorządy szykują nową atrakcję dla turystów
Projekt przewiduje też działania promocyjne i monitoring ruchu kajakowego w regionie (fot.fotolia)

Gdańsku odbyła się konferencja poświęcona realizacji przedsięwzięcia strategicznego "Kajakiem przez Pomorze - zagospodarowanie szlaków wodnych w województwie pomorskim dla rozwoju turystyki kajakowej". Projekt ma być zakończony do 2020 roku, ale pierwszych zrealizowanych inwestycji w zakresie infrastruktury kajakowej można się spodziewać już w 2018 roku.

285 inwestycji w zakresie infrastruktury dla kajakarzy

Kierownik przedsięwzięcia strategicznego "Pomorskie szlaki wodne", Rafał Wasil z Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego powiedział, że w związku z realizacją projektu powstało 18 partnerstw utworzonych przez samorządy, nadleśnictwa, organizacje, stowarzyszenia i firmy. Będą one realizowały inwestycje na 36 szlakach kajakowych o łącznej długości 1,5 tys. km. Powiedział, że w sumie ponad sto podmiotów ma zrealizować 285 inwestycji w zakresie infrastruktury dla kajakarzy.

Będą to m.in. przystanie, miejsca biwakowe (stanice), miejsca do rozpoczęcia lub zakończenia etapu, tzw. przenoski - czyli miejsca służące do obejścia naturalnych bądź sztucznych przeszkód na wodzie. Szlaki mają być oznakowane i wyposażone w infrastrukturę służącą do utrzymania czystości. Część szlaków ma się łączyć w dłuższe trasy kajakowe. Planowane jest zagospodarowanie m.in. Delty Wisły, Brdy, Wdy, Raduni, Słupi i Łeby.

Projekt przewiduje też działania promocyjne i monitoring ruchu kajakowego w regionie. Ma też działać system informacji kajakowej w postaci strony internetowej, która ma podawać informacje np. o poziomie wody i ostrzeżenia meteorologiczne.

Obecnie partnerzy przygotowują dokumentacje i projekty przedsięwzięć. Realizacja inwestycji ma się rozpocząć w 2017 roku, a zakończenie prac planowane jest na 2020. Wasil ocenił, że już po 2018 r. na wielu pomorskich szlakach kajakowych będą stanice kajakowe, przenoski, pola biwakowe, pomosty oraz oznakowanie szlaków od strony lądu i wody.

Wszystko dla turystów

Przyznał, że samorząd województwa liczy, że marka "Kajakiem przez Pomorze" będzie jedną z wiodących pod względem aktywności turystyki w województwie, obok turystyki żeglarskiej czy rowerowej.

Wartość projektu to 70 mln zł; 75 proc. tej kwoty ma pochodzić z funduszy unijnych, pozostałe 25 proc. z budżetów podmiotów realizujących projekt.

Jednym z partnerów projektu "Kajakiem przez Pomorze" jest miasto i gmina Miastko. Tomasz Krauze z urzędu miejskiego w Miastku zaznaczył, że na terenie gminy znajdują się źródła rzek: Brdy oraz Wieprzy i dopływającej do niej Studnicy. Podał, że gmina będzie realizować przystanek początkowy szlaku na rzece Brdzie i kolejne inwestycje na tej rzece w partnerstwie z gminami Koczała, Przechlewo i Rzeczenica. Powiedział, że w ramach przystanku ma być m.in. wyremontowany hangar, w którym ma powstać miejsce składowania kajaków i przechowywania sprzętu wodnego, zostanie zagospodarowana część plaży, mają powstać stanowiska do wodowania kajaków, pole biwakowe i miejsce rekreacyjne.

Powiedział, że na rzece Wieprz i jej dopływie Studnicy (praktycznie wypływa z Miastka) gmina wraz z partnerami (gminami Kępice i Trzebielino oraz nadleśnictwem Warcino) w samym Miastku ma zbudować miejsce wodowania i zejścia do rzeki oraz parking.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

No to wreszcie ktoś pomyślał o kajakarzach, nie będą jeździli nigdzie indziej gdy zobaczą taką cudowną oprawę pomorskich szlaków kajakowych, wszak 285 inwestycji po ponad 245 tysięcy złotych każda (średnio) to na pewno będzie ful wypas. Zobaczymy...

kowboj, 2015-11-27 21:55:22 odpowiedz

Mam nadzieje że zostanie przeprowadzona rzetelna analiza oddziaływania tego projektu na ekosystemy dolin rzecznych, oraz że zostaną wprowadzone limity odnośnie ilości jednostek i okresowe zakazy spływów. W innym przypadku jest to katastrofa dla malych rzek zwłaszcza dla wrażliwych gatunków ptaków.... Nie wspominając o tym że kajakarze staną się wrogiem nr jeden dla wędkarzy. rozwiń

Mac, 2015-11-26 16:08:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE