Katastrofalny stan policyjnych budynków

Stan ponad połowy budynków wykorzystywanych przez policję i straż graniczną nie zapewnia godziwych warunków służby, a obywatelom – stosownych warunków obsługi.
Katastrofalny stan policyjnych budynków

Według Najwyższej Izby Kontroli, wielu funkcjonariuszy musi pracować w pomieszczeniach z nieszczelnymi oknami, przeciekającymi dachami, zużytymi wykładzinami oraz łuszczącą się farbą na ścianach i sufitach. Więcej niż połowa nieruchomości użytkowanych przez policjantów i strażników granicznych wymaga pilnej modernizacji, naprawy lub kapitalnego remontu.

Czytaj też: Policyjne komisariaty się sypią

W badanym okresie policja wykorzystywała ponad 5,5 tys. budynków, a straż graniczna – ponad 700. Ponad połowa tych nieruchomości (54,9 proc. w przypadku policji, 63,5 proc. w przypadku straży) wymagała pilnych remontów i napraw. Przeprowadzone przez kontrolerów oględziny wykazały, że stan techniczny obiektów należących do jednostek jest zły, a w niektórych przypadkach katastrofalny.

Kontrolerzy odnotowali m.in. nieszczelne dachy i okna, uszkodzone i zużyte wykładziny podłogowe oraz łuszczącą się farbę na ścianach i sufitach. Nieodpowiednie były także warunki sanitarno-higieniczne. W konsekwencji stan budynków nie zapewniał właściwych warunków służby i pracy, a obywatelom – godziwych warunków obsługi.

Obecne nakłady z budżetu państwa nie zapewniają policji ani straży granicznej utrzymania nieruchomości w stanie niepogorszonym, a tym bardziej nie pozwalają na stopniową choćby poprawę sytuacji.

Począwszy od stycznia 2009 roku do czerwca 2011 roku policja wydała na inwestycje, modernizację i remonty łącznie 758,9 mln zł (3,6 proc. ogółu wydatków), a straż graniczna 234,7 mln zł (5,1 proc. ogółu wydatków).

Zasób środków przeznaczanych na te cele nie jest wielkością stałą i co roku ustalany jest na nowo. I tak np. w rekordowym pod tym względem dla policji roku 2009 było to 542,4 mln zł, w 2010 r. – już tylko 189,1 mln zł, a w I półroczu 2011 r. – 27,4 mln zł.

W straży granicznej tendencja jest podobna – po wysokich nakładach z roku 2009 – 156,5 mln, w kolejnych latach kwoty wyraźnie spadły: do 75 mln w 2010 i 3,3 mln w I półroczu 2011 roku[1].

Zdaniem NIK powstrzymanie zaawansowanego procesu niszczenia budynków wymaga działań dwutorowych: nie tylko zwiększenia nakładów, ale jednocześnie udoskonalenia sposobu ich podziału. Np. odpowiednio zaplanowana koncentracja środków pozwoliłaby stopniowo uwzględniać potrzeby kolejnych jednostek.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

No to do roboty w wolne soboty i remontować posterunki wykorzystując złapanych pijanych rowerzystów....też....

zdzicho, 2012-10-08 22:07:19 odpowiedz

Opisany stan techniczny jest taki mierny, gdyż ich związki zawodowe na taki się zgodziły swoją biernością.

związkowiec, 2012-10-08 18:34:48 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE