Katowice otwierają przedstawicielstwo w Dolinie Krzemowej

• Władze Katowic są przekonane, że przedsiębiorcy z tego i innych śląskich miast mogą ze swoimi innowacyjnymi pomysłami przebić się w Dolinie Krzemowej i nawiązać współpracę z tamtejszymi firmami.
• Aby im to ułatwić, samorząd wkrótce uruchomi swe przedstawicielstwo w Palo Alto.
Katowice otwierają przedstawicielstwo w Dolinie Krzemowej
Katowice planują dotrzeć na rynki globalne (fot. wikipedia.org)

Prezydent Katowic powołał też doradcę ds. współpracy z Doliną Krzemową. Został nim prof. Piotr Moncarz z Uniwersytetu Stanforda, który działa też w Polsko-Amerykańskiej Radzie Współpracy, działającej na rzecz wymiany gospodarczej, współpracy naukowej i rozwoju technologii.

Podczas środowej konferencji prasowej, 21 września, prezydent Katowic Marcin Krupa przypomniał, że dotychczasowe kontakty miasta z Doliną Krzemową ograniczały się do misji gospodarczych i naukowych. Teraz samorząd chce nawiązać bardziej konkretną współpracę. Według władz Katowic, Śląsk ma trwałe podstawy do budowy gospodarki kreatywnej i opartej na wiedzy.

Nawiązując współpracę samorząd chce wzmacniać wizerunek Katowic jako dobrego miejsca dla projektów inwestycyjnych oraz do współpracy gospodarczej oraz miasta, które promuje rozwój przedsiębiorczości, innowacji oraz współpracy międzynarodowej.

"Mam nadzieję, że ten pomost pomoże w tym, aby rozwinąć nasz biznes, pomysły i umiejętności naszych mieszkańców, którzy podejmą współpracę wychodząc na rynki amerykańskie, i dotarcie za ich pośrednictwem na rynki globalne" - powiedział Krupa.

Współpraca ma polegać na wymianie informacji i wiedzy w zakresie nowych technologii, ale przede wszystkim na promocji śląskich produktów na rynku amerykańskim oraz pozyskiwaniu środków finansowych na rozwój innowacyjnych pomysłów w Polsce - tak, by móc je później sprzedawać za granicą.

Krupa zauważył, że gdy pojawia się ciekawy pomysł na biznes, amerykańscy przedsiębiorcy chętnie go kupują (fot. PTWP)
Krupa zauważył, że gdy pojawia się ciekawy pomysł na biznes, amerykańscy przedsiębiorcy chętnie go kupują (fot. PTWP)

Władze Katowic chcą, by firmy - nawiązując współpracę z amerykańskimi - w dalszym ciągu prowadziły działalność przede wszystkim w Polsce. "Chcemy odwrócić tę sytuację i powiedzieć: będziemy wam sprzedawali dobry produkt o dobrej jakości, ale wyprodukowany u nas" - wskazał.

Prawdopodobnie już w październiku Katowice uruchomią swoje biuro w Palo Alto. Do głównych zadań przedstawicielstwa należeć będzie tworzenie baz danych i kontaktowanie polskich i amerykańskich przedsiębiorców.

Równocześnie doradca ds. współpracy z Doliną Krzemową będzie dzielił się swoją wiedzą i rozległymi kontaktami w Stanach Zjednoczonych, tak by potencjał śląskich wykorzystać w jak najlepszy sposób. Zdaniem prof. Moncarza należy skupić się kierunkach, które obecnie mają największe znaczenie w świecie innowacji - chodzi m.in. o energię odnawialną, elektromobilność, samochody autonomiczne i nowe materiały związane z tymi dziedzinami.

Czytaj też: Katowice mają chrapkę na jedną z unijnych agend

"Z tymi geniuszami z Doliny Krzemowej nie należy przesadzać. Tam jest po prostu klimat - technologiczny, innowacyjności, klimat twórczy. Co najważniejsze - kilka tysięcy firm, które działają na tym stosunkowo niewielkim skrawku ziemi, to ogromna pompa ssąca na nowe pomysły" - powiedział prof. Moncarz.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.